• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ciąża Po Poronieniu

reklama
Kotom tez sie roznie obrywalo w ramach nadawania imion - Futro bo okrywa niezupelnie "dachowcowa", Klaczek, bo taki mokry, bury wacik byl jak sie urodzil, Tysiek bo mi sie nie chcialo mowic Ptys, a z takim imieniem do nas przyszedl, wiec zaliczyl skrota, dopiero te dwie @@ z racji arytokratycznej prezencji zaliczyly adekwatne do wygladu imiona, W sumie... Miyuki i Hino, to imiona opisujace wyglad.:-D
 
ja mam pieska Bigi i ptaszka basztarda Kubusia. Dziś go wypusciłam z klatki , taki zadowolony był tylko ze franca przez okno chcial wyleciec a przypuszczam ze nie poradzilby sobie na wolnosci, bo w domku wiadomo jedzonko , wode zawsze rano ma a nie przyzwyczajony tak latac luzem. Zreszta troche przeleci i juz chce do klatki.
 
Ptaszki sa fajne - balaganiarze i rozdarciuchy. Papuzki mielismy. Zolzy rozdarte - swit za oknem, a te dalej nawijac. Kuba, Klimek, Klara i Kostek. Z plciami nam nie wyszlo, 2 pary mialy byc.
Eh, ide do pracy... Jenny czeka.:-D
 
Proszę o pomoc!

Dziś zrobiłam badanie progesteronu i bety (wynik za tydzień). Odebrałam właśnie progesteron i wynik : 29,46 ng/ml - czy to dobry wynik? Bo to 4 tydzień i 2 dzień od ostatniej miesiączki. Ja już świruję czy to wogóle może być ciąża? Z głupoty i nerwów rano od tak zmierzyłam temperature w 'srodku' 37,2 C. Dwa testy pozytyne robione tydzień temu. Biorę od 3 czerwca po jednej tabletce duphastonu - od dziś wezmę dwie.
Dodam, że nie zdążyłam z własnej głupoty zrobić badań na zespół fosfolipidowy, który lekarz podejrzewał ostatnio. No i ostatnio mój progesteron wynosił za pierwszym badaniem 9 a za drugim blisko zero...
Zadzwonię do ginekologa dziś wieczorem, okropnie się boję. Nawet nie potrawię powiedzieć czy jestem w ciąży bo może to za wcześnie...help
 
lady87, spokojnie - stresik dla dzidzi niewskazany (wiem, łatwo się mówi... ;-)) A tak poważnie, to ja robiłam progesteron w dzień spodziewanej @ i miałam (na luteinie podjęzykowej 2x1) 29,9 ng/ml i mój ginekolog to przyjął spokojnie do wiadomości - jedynie zmienił mi z luteiny na dupka też 2x1, bo stwierdził, że jest lepszy... Sprawdziłam więc progesteron (tak z ciekawości, bo podobno dupek go w badaniu nie podnosi, więc wychodzi taki "rzeczywiście produkowany przez organizm") po 4 dniach od zmiany z luteiny na dupka i miałam 27,1 ng/ml. Lekarzem co prawda nie jestem, ale wydaje mi się, że skoro organizm sam sobie nieźle radzi, to jak go jeszcze wspomagam dupkiem, to raczej jest ok...
 
Proszę o pomoc!
Dziś zrobiłam badanie progesteronu i bety (wynik za tydzień). Odebrałam właśnie progesteron i wynik : 29,46 ng/ml - czy to dobry wynik? Bo to 4 tydzień i 2 dzień od ostatniej miesiączki.
Ja w 5tc i 4d miałam 18,06 i był za niski i brałam luteinę 3x1, Ty masz o tydzień młodszą ciążę i o ponad 10 ng/ml więcej, więc jest ok :tak:
 
Trochę ulżyło, ale jednak się boję bo już trzy ciąże straciłam. Nie wiem czy już walić drzwiami i oknami do lekarza, czy to aby nie za wcześnie? Druga opcja to zarejestriwać się na poniedziałek za tydzień to będe mieć wyniki bety , tylko że w środę zrobię drugi raz bete i dopiero w następną środę wynik...kurcze :-( zaraz się porycze, Problem w tym, że do lekarza to tylko samochodem, a mój mąż pracuje i jeździ samochodem i jestem w kropce
 
reklama
A dlaczego aż tyle musisz czekać na betę? Ja mam wynik na drugi dzień, a na internecie to nawet w ten sam dzień mogę sobie sprawdzić...

Jeśli się bardzo stresujesz, to może idź do ginka... Co prawda, pewnie nic jeszcze nie będzie widać (tak, jak u mnie), ale przynajmniej omówisz z lekarzem sposób działania :-), dostaniesz receptę na dupka, może jeszcze na coś innego, no i skieruje cię na badania. Ja poszłam tak wcześnie właściwie głównie ze względu na "grzybka", który, podobnie jak poprzednio, znowu zaczął się panoszyć nieproszony, więc chciałam go jak najszybciej przegonić, no i dostałam globulki... :cool2:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry