reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • UWAGA. 31.03 widzimy się o 11:00

    Fizjoterapeutka dziecięca odpowie na wasze pytania. Dołącz .

    UWAGA. Link do nagrań ze specjalistami!

    Tych rozmów nie możesz przegapić. Zobacz .

    Koronawirus. To musisz wiedzieć.

    Wiadomości, rozmowy, wsparcie Dołącz.

reklama

Ciąża w epoce pandemii...

Ewela1990

Początkująca w BB
Dołączył(a)
3 Marzec 2020
Postów
21
Rozwiązania
0
Witam.
Czy ( raczej na pewno) ktoras z Was jest w ciąży w całej tej panice związanej z wirusem?
Bo ja zaczynam się obawiać troszkę na serio
Jak to wygląda u Was?
Pozdrawiam
 
reklama

Ajrin77

Początkująca w BB
Dołączył(a)
17 Marzec 2020
Postów
22
Rozwiązania
0
Hej, ja jestem w 35 tygodniu, 5 tygodni do porodu, nie wiem nawet czy będę mogła rodzic z partnerem, mieszkam w Niemczech, a więc moja mama nie będzie mogła najprawdopodobniej przyjechać (ma urlop od 4 maja). Kijowy czas sobie ten wirus wybrał...
O jaa....ale jesteś bidusia, w sensie no i właśnie te sytuacje krzyżują plany . Wierzę w Ciebie że będzie dobrze w Niemczech chyba dobry opieka jest , oni są bardzo zorganizowani,ale raczej będziesz musiała liczyć na siebie biorąc pod uwagę te wszystkie restrykcje w szpitalach. Tak czy inaczej trzymam mocno kciuki! Bądź silna!
 
Dołączył(a)
28 Sierpień 2019
Postów
13
Rozwiązania
0
Opieka jest ok, ale w Polsce ludzie zachowują się dużo bardziej odpowiedzialnie podczas wirusa niż tu... Tak, podejrzewam, że będę musiała się wszystkiego szybko sama nauczyć, a to 1 ciąża... ale dam radę, w końcu my mamy jesteśmy do tego stworzone 💪 smutno tylko, że moja mama nie zobaczy swojego pierwszego wnuka zaraz po porodzie :(
 

Ajrin77

Początkująca w BB
Dołączył(a)
17 Marzec 2020
Postów
22
Rozwiązania
0
Opieka jest ok, ale w Polsce ludzie zachowują się dużo bardziej odpowiedzialnie podczas wirusa niż tu... Tak, podejrzewam, że będę musiała się wszystkiego szybko sama nauczyć, a to 1 ciąża... ale dam radę, w końcu my mamy jesteśmy do tego stworzone 💪 smutno tylko, że moja mama nie zobaczy swojego pierwszego wnuka zaraz po porodzie :(
Z tymi Polakami różnie bywa, wszędzie mówią że pusto na ulicach...ja się nie wychylam , ale dzisiaj widziałam stronę młodego Hajzera jak był gdzieś na rowerze w lesie, ludzi masa!!!! Grille, imprezki- MA SA KRA. Takzs z tymi ludźmi.roznie bywa, tak samo wprowadzili ta kwarantannę ale nad tym nie panują, przykładowo znajomy wrócił z Islandi i siedzi na tyłku ale ktoś inny bez rozumu mógłby normalnie łazić no siedzi już tydzień i żadnej kontroli! :/ Także mało.optymistyczne bo wszystko zależy od zdrowego rozsądku a ludzie są różni. W każdym razie no przykre to jest ale może popatrz na to w ten sposób że prędzej czy później przyjedzie i napewno będzie dobrze:) ale to fakt, pod.gorke mamy. Dla mnie pierwsza ciąża jak tak dalej pójdzie stanie się jakaś trauma. Serio. Wiem że narzekam ale kurde! Jeszcze mi cukier skoczył chyba z tych nerwów więc muszę się pilnować z dietą ....:( Po prostu wszystko jest nie tak.
 

Wiatraki

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Marzec 2013
Postów
1 599
Rozwiązania
0
Opieka jest ok, ale w Polsce ludzie zachowują się dużo bardziej odpowiedzialnie podczas wirusa niż tu... Tak, podejrzewam, że będę musiała się wszystkiego szybko sama nauczyć, a to 1 ciąża... ale dam radę, w końcu my mamy jesteśmy do tego stworzone 💪 smutno tylko, że moja mama nie zobaczy swojego pierwszego wnuka zaraz po porodzie :(
U nas odwrotnie, my w Polsce, mama za granicą, więc też wnuka nie wiadomo kiedy zobaczy a tak naprawdę, to wszyscy bliscy zobaczą głównie zdjęcia...Ja też jestem w 35tc.
 

Dmalw

Fanka BB :)
Dołączył(a)
28 Kwiecień 2019
Postów
2 506
Rozwiązania
0
Dobre wieści,ale dla zdrowych ludzi... :/
Ja wiem, że łatwo mówić, ale nie stresujcie się tak dziewczyny.

Czytałam, że w 1998 roku w Kanadzie padał deszcz, który szybko zamarzł. Wszystko pokryło się lodem, runęło wiele tuneli i domów, do akcji przyjechali wojsko, zginęło kilkadziesiąt ludzi.
Zrobili badania nad kobietami w ciąży, w tym czasie. Okazało się, że ich stres podczas ciąży miał przełożenie na dzieci wiele lat po urodzeniu. Przed ukończeniem 5 roku życia te dzieci miały niższą inteligencję werbalną i obniżone zdolności językowe.
Stres w ciąży może spowodować, że dziecko po urodzeniu będzie bardziej drażliwe i trudniejsze do uspokojenia, może obniżyć iloraz inteligencji, zahamować rozwój motoryczny i pogorszyć zdolność koncentracji, a nawet zmniejszyć objętość mózgu malucha.

Ja uważam, że ten stres związany z wirusem, może wyrządzić maluszkom więcej krzywdy niż sam wirus.
Sama niedawno poroniłam i za chwilę zamierzam znów się starać. Nie będę tego przekładać, bo czytałam to co było już wrzucane na tym wątku:

"WHO podało do wiadomości, że nie zauważono, aby wirus szczególnie atakował kobiety w ciąży. Największe zagrożenie stanowi dla starszych osób, chorych na choroby przewlekłe".

"Istnieje badanie na grupie 9 kobiet ciężarnych, z udokumentowanym zakażeniem COVID-19. Wszystkie 9 kobiet przebyło cięcie cesarskie Wszystkie dzieci przeżyły i są w dobrej formie. Zbadano płyn owodniowy, krew pępowinową, pobrano wymazy z gardła noworodka i z mleka matki od sześciu z nich. Żadna z próbek nie wykazała obecności wirusa".

Ponadto było już kilka przypadków noworodków z wirusem (prawdopodobnie zaraziły się po porodzie), ale organizm maluszków sam zwalczył wirusa. Piszą, że jeśli dzieci zapadają na chorobę wywołaną koronawirusem, to przechodzą ją bezobjawowo. Nie ma też przypadku śmiertelnego w grupie dzieci 0-9 lat.


Poczytajcie sobie dobre wieści o tym wirusie. Piszą, że 70% populacji się zarazi, ale przejdzie to łagodnie, a śmiertelność jest na poziomie 0,5%.

Ja się tego trzymam i nie panikuję. Postarajcie się uspokoić dla dobra Waszych maluszków.

 

aga.i.nieszka

Fanka BB :)
Dołączył(a)
23 Listopad 2019
Postów
984
Rozwiązania
0
O, możesz wyjaśnić czym się różni kwarantanna od nadzoru epidemiologicznego? :)
Witajcie Dziewczyny. Jestem aktualnie w 21 tygodniu i powiem Wam szczerze, trochę dzisiaj odetchnęłam z ulgą. W głowie przez ostatnie dni miałam tylko myśl o tym, czy moje dwa bardzo ważne badania zostaną odwołane. Z powodu stwierdzenia u płodu translokacji 13 i 14 chromosomu, musiałam zrobić echo serca płodu i dokładne USG połówkowe (w dwóch różnych poradniach). Do ostatnich chwil czekałam na telefon z odwołaniem. Teraz czekam na wizytę 9 kwietnia i również liczę na to, że nie zostanie odwołana. Jak wiemy, sytuacja jest dynamiczna (ponieważ w firmie, gdzie pracuję ja i mój partner, wykryto koronę, jesteśmy objęci dozorem epidemiologicznym), mam nadzieję, że jednak planowane wizyty będą się odbywały.
 
reklama

Ajrin77

Początkująca w BB
Dołączył(a)
17 Marzec 2020
Postów
22
Rozwiązania
0
Czytałyscie o tej 27 latce która zmarła? ..." Nie dawno urodziła, wirusem zaraziła się od swojej matki która przyleciała z Włoch" nie wiem na ile te informacje są faktyczne ale tragedia.
 
reklama
Do góry