Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
dobrewiadomosci.net.pl
O jaa....ale jesteś bidusia, w sensie no i właśnie te sytuacje krzyżują plany . Wierzę w Ciebie że będzie dobrze w Niemczech chyba dobry opieka jest , oni są bardzo zorganizowani,ale raczej będziesz musiała liczyć na siebie biorąc pod uwagę te wszystkie restrykcje w szpitalach. Tak czy inaczej trzymam mocno kciuki! Bądź silna!Hej, ja jestem w 35 tygodniu, 5 tygodni do porodu, nie wiem nawet czy będę mogła rodzic z partnerem, mieszkam w Niemczech, a więc moja mama nie będzie mogła najprawdopodobniej przyjechać (ma urlop od 4 maja). Kijowy czas sobie ten wirus wybrał...
Opieka jest ok, ale w Polsce ludzie zachowują się dużo bardziej odpowiedzialnie podczas wirusa niż tu... Tak, podejrzewam, że będę musiała się wszystkiego szybko sama nauczyć, a to 1 ciąża... ale dam radę, w końcu my mamy jesteśmy do tego stworzonesmutno tylko, że moja mama nie zobaczy swojego pierwszego wnuka zaraz po porodzie
![]()
U nas odwrotnie, my w Polsce, mama za granicą, więc też wnuka nie wiadomo kiedy zobaczy a tak naprawdę, to wszyscy bliscy zobaczą głównie zdjęcia...Ja też jestem w 35tc.Opieka jest ok, ale w Polsce ludzie zachowują się dużo bardziej odpowiedzialnie podczas wirusa niż tu... Tak, podejrzewam, że będę musiała się wszystkiego szybko sama nauczyć, a to 1 ciąża... ale dam radę, w końcu my mamy jesteśmy do tego stworzonesmutno tylko, że moja mama nie zobaczy swojego pierwszego wnuka zaraz po porodzie
![]()
Ja wiem, że łatwo mówić, ale nie stresujcie się tak dziewczyny.
Czytałam, że w 1998 roku w Kanadzie padał deszcz, który szybko zamarzł. Wszystko pokryło się lodem, runęło wiele tuneli i domów, do akcji przyjechali wojsko, zginęło kilkadziesiąt ludzi.
Zrobili badania nad kobietami w ciąży, w tym czasie. Okazało się, że ich stres podczas ciąży miał przełożenie na dzieci wiele lat po urodzeniu. Przed ukończeniem 5 roku życia te dzieci miały niższą inteligencję werbalną i obniżone zdolności językowe.
Stres w ciąży może spowodować, że dziecko po urodzeniu będzie bardziej drażliwe i trudniejsze do uspokojenia, może obniżyć iloraz inteligencji, zahamować rozwój motoryczny i pogorszyć zdolność koncentracji, a nawet zmniejszyć objętość mózgu malucha.
Ja uważam, że ten stres związany z wirusem, może wyrządzić maluszkom więcej krzywdy niż sam wirus.
Sama niedawno poroniłam i za chwilę zamierzam znów się starać. Nie będę tego przekładać, bo czytałam to co było już wrzucane na tym wątku:
"WHO podało do wiadomości, że nie zauważono, aby wirus szczególnie atakował kobiety w ciąży. Największe zagrożenie stanowi dla starszych osób, chorych na choroby przewlekłe".
"Istnieje badanie na grupie 9 kobiet ciężarnych, z udokumentowanym zakażeniem COVID-19. Wszystkie 9 kobiet przebyło cięcie cesarskie Wszystkie dzieci przeżyły i są w dobrej formie. Zbadano płyn owodniowy, krew pępowinową, pobrano wymazy z gardła noworodka i z mleka matki od sześciu z nich. Żadna z próbek nie wykazała obecności wirusa".
Ponadto było już kilka przypadków noworodków z wirusem (prawdopodobnie zaraziły się po porodzie), ale organizm maluszków sam zwalczył wirusa. Piszą, że jeśli dzieci zapadają na chorobę wywołaną koronawirusem, to przechodzą ją bezobjawowo. Nie ma też przypadku śmiertelnego w grupie dzieci 0-9 lat.
Poczytajcie sobie dobre wieści o tym wirusie. Piszą, że 70% populacji się zarazi, ale przejdzie to łagodnie, a śmiertelność jest na poziomie 0,5%.
Ja się tego trzymam i nie panikuję. Postarajcie się uspokoić dla dobra Waszych maluszków.
![]()
10 dobrych wiadomości dotyczących koronawirusa (żeby nie zwariować) - Dobre Wiadomości
1. Najprawdopodobniej nie zachorujesz. Nawet w Chinach czy Włoszech w tej chwili najpewniej większość ludzi jest zdrowych. Wirusem może zarazić się co prawdadobrewiadomosci.net.pl
Witajcie Dziewczyny. Jestem aktualnie w 21 tygodniu i powiem Wam szczerze, trochę dzisiaj odetchnęłam z ulgą. W głowie przez ostatnie dni miałam tylko myśl o tym, czy moje dwa bardzo ważne badania zostaną odwołane. Z powodu stwierdzenia u płodu translokacji 13 i 14 chromosomu, musiałam zrobić echo serca płodu i dokładne USG połówkowe (w dwóch różnych poradniach). Do ostatnich chwil czekałam na telefon z odwołaniem. Teraz czekam na wizytę 9 kwietnia i również liczę na to, że nie zostanie odwołana. Jak wiemy, sytuacja jest dynamiczna (ponieważ w firmie, gdzie pracuję ja i mój partner, wykryto koronę, jesteśmy objęci dozorem epidemiologicznym), mam nadzieję, że jednak planowane wizyty będą się odbywały.
Kochana, zerknij tutaj: Link do: Kwarantanna, dozór epidemiologiczny – co to znaczy | PacjentO, możesz wyjaśnić czym się różni kwarantanna od nadzoru epidemiologicznego?![]()