Ja juz zakończyłam tydzień mojej pracy,powiem szczerze,że najgorsze były pierwsze dwa dni,potem juz było lepiej,mały był bardzo grzeczny dla babci,babcia tez zaczeła mnie troche słuchac i przyznała racje co do niektórych rzeczy;-),jeszcze do 9.07 myslę,że wytrzymam,hihi,potem urlop w polsce no i chyba nie wróce juz do pracy,tylko będe siedzieć z małym,nie chemy babci męczyć za bardzo a poza tym dziadek sam w PL siedzi,nie chce tu przyjechać,bo co chwila musi chodzić do lekarzy i błędne koło sie zamyka.A opiekunce chyba bym sie nie odwazyła zostawić dziecka takiego małego,a poaz tym nie opłacaloby sie pracować,no chyba tylko po to aby 80%pensji oddać opiekunce.
matisek ja chrzczę małego tutaj w Londynie 5 lipca,nie potrzebowalam ,żadnych zaświadczeń,ale sa parafie i tutaj i w Polsce którę wymagaja potwierdzenia,że chodzi sie do kościoła. Moja koleżanka załatwiła takie zaświadczenie w angielskim kościele nie miała,żadnych problemów w polskim kościele kazali jej chodzic przez 2 miesiące co niedziele do kościoła i ppkazywac sie księdzu.
medio z Krzysiem juz wszytstko dobrze????? medio ja za dom płace tyle co ty ale na tydzień!!!!!!!!!!!11
karolinka ja sie nie starałam o becikowe w Polsce ale zamierzam to zrobic w sierpniu bo tutaj mi nie przyznali,chociaz miałam CHTC,tyle,że CHTC przyznali mi po tym jak już wysłalam aplikacje o SSMG,wysłałam odwołanie ale póżniej niz 30dni od momentu otrzymania jej,ale niestety nic do tej pory nie mam i pewnie juz nie będe mieć,i wiem,że jak nie dostałas tutaj to możesz pisac o to w Polsce. 1000zł ulica nie chodzi,co nie??
bernadetka sliczne te dzieciaczki,a Ty to ta laseczka z różowym pasemkiem???
olinda jak tam radzisz sobie ze swoja drużyna piłkarska ;-)????
paula super rodzinka