reklama

Ciężarne na Wyspach

reklama
alex na pewno masz racje ze zalezy od dziecka bo np wiekszosc mamus sobie chwali pierwsze tygodnie a moja to tak nam dala popalic ze szok!! wcale nie chciala spac, trudno ja bylo uspokoic itd.
tak powiedzialam z tym mlekiem ale w sumie nie ma chyba jakies madrej rady na to...
 
ja juz próbowalam wszystkiego czytalam wszystko co sie da i nic:no::no::no::no::no: w koncu sobie odpósciłam bo ile mozna,pocieszam sie ze moze kiedy zacznie juz dobrze chodzic sama to bedzie tak padnieta ze nawet jesc sie jej w nocy odechce:tak:
 
I co? Chodzi juz i dalej w nocy wstaje wypoczeta jak skowronek? Bo ja tez tak sobie tlumaczylam ze jak dziecko bedzie spalac wiecej energii to w koncu padnie.
Stefanka- na spacerek to na pewno, kiedys sie zgadamy. Moze moj mnie podrzuci...
 
TO PRAWDA DZIECI SĄ TAK RÓŻNE MIMO ŻE OD TYCH SAMYCH RODZICÓW. MOJA SIOSTRA MA CÓRKE JUZ 9 LETNIĄ ALE Z NIĄ NIE BYŁO WIEKSZYCH PROBLEMÓW I MA SYNKA 3 LETNIEGO ALE ON TO WCIELONY DIABEŁEK :-D:tak: I TO OD SAMEGO POCZĄTKU DAJE TAK W KOŚC ŻE NAWET JA ( A MAM ANIELSKĄ CIERPLIWOŚĆ) PRZY NIM WYSIADAM :rofl2::szok:
 
reklama
A czy ja mogę się tak po cichutku wtrącic???

Alex a spróbuj nie dawac w nocy cyca:tak: Jak się obudzi to ululaj go:tak: Jeśli nie da rady to następnym razem niech tatuś spróbuje go ululac:tak: Ja tak zrobiłam i chociaż myślałam, że będzie ciężko to poszło całkiem nieźle:-) I po którejś nocy Marcel się nie obudził aż do rana:szok::szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry