reklama

Ciężarne na Wyspach

reklama
Dzięki za kciuki dziewczyny. po tej kąpieli i tabletce przeciwbólowej to wsteczność nastapiła -dokładnie od 2 w nocy do 9 rano miałam bardzo regularne te skurcze,co 6 min,a po kąpieli szlag wszystko trafił :( teraz średnio co 10-15 min :( z tym,że nadal dość bolesne a nie takie lekkie jak wczoraj. Tutaj spadło tyle śniegu dziś od rana,dodatkowo minusowa temp i wszystkie chodniki oblodzone więc nawet na spacer nie ma jak wyjść bo po zaspach czy lodzie nie uśmiecha mi się chodzić.
 
nas wczoraj zasypal snieg, miasto sparalizowane, autobusy,pociagi, samoloty nic nie dziala... a ja oczywiscie musialam po pracy jechac do veta ( w domku nie tylko ja jestem w ciazy ale i moja sunia) jechalismy do veta ok 40 min (normalnie ok 10), oczywiscie vet tez utknol wiec jeszcze na niego czekalismy godzine. Zmarznieta i zmeczona wrocilam do domku, szybki objadek i poszlam spac... ( ta sennosc mnie dopada w ciagu 15 sekund, wszystko jest ok a tu nagle musze spac bo umieram occzy mi sie zamykaja i koniec jakby ktos jakis przelacznik nacisnol) objaow wciaz niemam (poza sennoscia i nerwami) cycki sa takie jak zawsze... brzuch tez mnie nie boli...(czy to nie dziwne??)

joasia79- jak tam u ciebie? juz rozpakowana? ale ci zazdrosze (oczywiscie w dobry sposob) przedemna jeszcze tyle czasu...

dziewczyny czy ktoras z was miala tu wczesniejsze usg, niz w 12 tyg? jesli tak to jak to zalatwilyscie? (ja pierwszaciaze poronilam w 9tyg i chcialabym miec usg tym razem w 10 tyg aby sprawic czy wszystko ok)
pozdrawiam
 
kamilaedi ale Ci zazdroszcze tej zimy u nas jest -4 a za oknem jesien :(:(:(:( zimno,szaro i brzydko.
Kazda mama inaczej przechodzi ciaze,ja np. jak bylam w pierwszej ciazy to przez 3 miesiace nie wstawalam z lozka bo jak otworzylam oko to odrazu kierunek toaleta,teraz mam okropne mdlosci ale na lezenie nie mam czasu,jest Ola i trzeba sie nia zajac,chociaz w sobote lezalam caly dzien bo co sie podnioslam to bleee. Piersi tez mam normalne i brzuch tez mnie nie boli,a z sennoscia walczylam jakies 2 tyg temu.
Co do usg to tutaj u mnie nie ma szans wczesniej,wiem ze polskie mamy korzystaja z polskich klinik jesli sa niepewne lub chcialyby wczesniej zrobic usg. Jak bylam w pierwszej ciazy to mialam dodatkowe usg ale do bylo gdzies w 30 tyg ,mialam ogromny brzuszek i polozna przejmowala sie ze jest zaduzy,wiec wyslala mnie na usg,wszystko bylo ok,mialam duzo wod plodowych a Ola jak sie urodzila wazyla 4 kg. :)
Jesli masz jakies obawy to zapytaj swojej poloznej jakie sa szanse na wczesniejsze usg,a jesli sie nie da to moze skorzystaj z polskiej kliniki.

joasia79 jak tam masz juz swoja perełkę przy sobie?
 
kamilaedi, ja sie jeszcze chyba nie przywitalam ;) wprawdzie juz w ciazy nie jestem ale juz tu zostalam :) Ja mialam skan darmowy dopiero w 12, a poszlam sovie prywatnie w 8 do polskiego lekarza (tez chcialam juz wiedziec czy wszystko ok). Za to moja kolezanka powiedziala poloznej ze ja boli brzuch (sklamala) i zrobili jej wczesniej, tylko pozniej w 12 juz jej nie zrobili tylko dopiero w 20.
 
co do skanow wczesniejszych to tez slyszalam ze dziewczyny klamia ze cos im jest i sa wysylane na dodatkowe skany :) 'zalatwiaja' sobie te skany u gp alob u poloznej. kamilaedi ale Ty masz bardzo powazny argument zeby na taki dodatkowy skan byc wyslana (wczesniejsza utrata dzieciatka)(bardzo wspolczuje!), ze sie bardzo martwisz czy tym razem jest wszystko ok i tak dalej i Cie powinni wyslac..
ale trudno powiedziec czy nie bedzie tak jak Elzu pisze, ze potem kolo 12 tygodnia juz na skan nie pojdziesz :)

ja w ciazy mialam 3 skany, w 13 tyg i w 23 tyg, ten trzeci byl w 37 tyg jak trafilam do szpitala, lekarz chcial sie upewnic czy napewno glowka jest na dol.. ale monitor z dzidzia byl za moja glowa niestety wiec i tka nic nie widzialam :P
 
hej dziewczyny, witam:)jestem tutaj po raz pierwszy.Chcialabym zapytac o mierzenie brzuszka przez polozna.Mam juz dwoje dzieci, ktore urodzilam w Polsce i nie spotkalam sie z taka praktyka. Dostalam tutaj po 20 tyg takie siatki centylowe, na tej kartce napisane sa takie szczegoly jak moja waga i wzrost, wzrost meza i waga urodzeniowa moich dzieci oraz szacowana waga dzieciatka , ktore ma sie urodzic, nio i polozna sobie mierzy, krzyzykami zaznacza na tej siatce cm mojego brzusia itp. Wychodzi z tego, ze w 40 tyg moja coreczka moze wazyc 4,5 kg, brzuszek malutki, ale dzieciaczek spory.Czy u Was to sie sprawdzilo, ich mierzenia a potem waga dziecka po urodzeniu??Bardzo dziekuje za odpowiedx i pozdrawiam :)
 
Ja tylko chcialam dac znac,ze dzis o 5:54 rano na swiat przyszla Natasha. Jest cudowna.Bardzo sie ciesze,ze mam ja juz przy sobie. Jak wyjde ze szpitala to napisze wiecej. Pozdrawiam Was wszystkie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry