• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Jak gotujecie maluchom kaszę jaglaną?
Na jednym piszą że dobrze jest ja namoczyc przez 8h żeby wypłukał się ten kwas fitynowy a na drugim że wystarczy ja dobrze przepłukać pod zimna wodą i sparzyć 🤷
 
@Magda 1234 co u Ciebie ? Jak się czujesz?
Nie stety po tej akcji w szpitalu rano okazało się że dziewczyna ma covid . Nie stety został zarażona. Wczoraj przeżyłam istny koszmar ,już prawie mieli mi robić CC tak dziecko wariował puls. Na szczęście jakoś się uspokoiło. Wlali we mnie masę kroplówek. Dziś pocę się tak że ubranie mokre a moja temu 37.3. wdrożyli mi antybiotyk. Chcą mnie jakoś przetrzymać do 34 tyg gdzie dziecko ma rozwiniwte płuca.. mam dość tego się nie da opisać.. zarazili mnie bo położyli chora dziewczynę w zupełnie zdrowymi. Całą ciążę uważałam unikałam kontaktów,, tak się boje o dziecko i o siebie..
 
Nie stety po tej akcji w szpitalu rano okazało się że dziewczyna ma covid . Nie stety został zarażona. Wczoraj przeżyłam istny koszmar ,już prawie mieli mi robić CC tak dziecko wariował puls. Na szczęście jakoś się uspokoiło. Wlali we mnie masę kroplówek. Dziś pocę się tak że ubranie mokre a moja temu 37.3. wdrożyli mi antybiotyk. Chcą mnie jakoś przetrzymać do 34 tyg gdzie dziecko ma rozwiniwte płuca.. mam dość tego się nie da opisać.. zarazili mnie bo położyli chora dziewczynę w zupełnie zdrowymi. Całą ciążę uważałam unikałam kontaktów,, tak się boje o dziecko i o siebie..
Bardzo Ci współczuję :( ile Ci zostało do 34tc?
 
Nie stety po tej akcji w szpitalu rano okazało się że dziewczyna ma covid . Nie stety został zarażona. Wczoraj przeżyłam istny koszmar ,już prawie mieli mi robić CC tak dziecko wariował puls. Na szczęście jakoś się uspokoiło. Wlali we mnie masę kroplówek. Dziś pocę się tak że ubranie mokre a moja temu 37.3. wdrożyli mi antybiotyk. Chcą mnie jakoś przetrzymać do 34 tyg gdzie dziecko ma rozwiniwte płuca.. mam dość tego się nie da opisać.. zarazili mnie bo położyli chora dziewczynę w zupełnie zdrowymi. Całą ciążę uważałam unikałam kontaktów,, tak się boje o to jak, a vsT
To jakaś masakra szczerze mówiąc nadaje się to do zgłoszenia do odpowiednich służb bo to się w głowie nie mieści 😡 mam nadzieję że szybko wszystko się unormuje i trzymam za Was ogromne kciuki i mimo wszystko trzeba być dobrej myśli 😘😘 maluch jest silny i zobaczysz że wszystko dobrze się skończy ❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry