miliaa
Fanka BB :)
Molla...kochana nie stresuj się, czekaj do jutra a my jutro mocno zaciskamy kciuki i myslimy o tobie i maleństwu! jest silne i da rade!!
ja tam wierze w was
madzialenak...a powiedz mi kochana teraz jak na spowiedzi...czy ty odpoczywasz, czy żyjesz jak do tej pory? niestety koniec 8 początek 9 miesiąca to czas na zwolnienie tempa zycia, czas na skurcze przepowiadajce...niestety... 70-80% czasu ja teraz leze. totalnie leze. a tak to szwedam się po domu, jakies pranie zrobie, zmywarke ogarne, wyjde na lawke do rodzicow... niestety wiem, ze trzeba się poswiecic, bo chcemy jak najdłużej przytrzymać maluszki w brzuszku przecież...
a powiedz czy stosujesz to oddychanie? mnie pomaga...przy każdym skurczu głębokie oddechy!
ja tam wierze w was
madzialenak...a powiedz mi kochana teraz jak na spowiedzi...czy ty odpoczywasz, czy żyjesz jak do tej pory? niestety koniec 8 początek 9 miesiąca to czas na zwolnienie tempa zycia, czas na skurcze przepowiadajce...niestety... 70-80% czasu ja teraz leze. totalnie leze. a tak to szwedam się po domu, jakies pranie zrobie, zmywarke ogarne, wyjde na lawke do rodzicow... niestety wiem, ze trzeba się poswiecic, bo chcemy jak najdłużej przytrzymać maluszki w brzuszku przecież...
a powiedz czy stosujesz to oddychanie? mnie pomaga...przy każdym skurczu głębokie oddechy!

chyba muszę przystopować, ostatnio to w ogóle często mi się słabo robi jakbym miała zemdleć zaraz. No i ta macica stawiająca się :-( Już rezygnuję z prowadzenia samochodu bo ostatnia jazda do Gdańska na spotkanie była dla mnie trochę męcząca tym bardziej, że stałam w korkach czyli co chwila hamulec, sprzęgło, gaz, już nie wiedziałam jak mam siedzieć w aucie. 

