• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Moja Misia uwielbia zlobek.Niestety od 3 dni jest tam smutna i poplakuje,jak ja zanosze to sue tuli.Myslalam ze ja bierze znowu chorobsko.Ale w domu humor ma,dzis miala superowy,a poszla do zlobka to minka w podkowke.Mysle ze spowodowane jest to adaptacja nowych dzieci ktore ciagle placza a ona nie wie co sie dzieje.Ja pelna empatii nawiedzona matka jak ja wczoraj taka biedna odboeralam to w domu sama sie poryczalam bo nie wiedzialam co jest mojemu dziecku.Mama mnie opieprzyla ze ciagle placze a to ze Misia chora a to ze do lekarza nie moge sie dostac a to ze Misia smutna🤦‍♀️No ale jak nie wiem o co chodzi bo ona mi nie piwie to ja z tej bezsilnosci placze.Czy juz mi calkiem odwala🤷‍♀️
Ja już też się przejmuję żłobkiem że mały będzie tam płakał😭. Z jednej strony chciałabym się go na trochę pozbyć ale nie mogę znieść myśli że będzie się przytulał do kogoś innego 🤦. Albo że będzie płakał gdzieś w kącie. Jessssui, do wiosny już tak blisko a ja nie mogę się z tym ogarnąć 🤦.
 
A ja dzisiaj u lekarza wylądowałam z ciśnieniem 180 na coś tam, tak mnie nerwy szarpią że wam mówię..... dali mi lek pod język i całą listę badań do zrobienia 🤦‍♀️
Dostałaś szybkie leki na zbicie ciśnienia (captopril). Tez to miałam przy napięciach nerwowych - zaraz ciśnienie w górę wybijało. Niestety mama i tata wysokociśnieniowcy od lat na lekach.
 
Ja już też się przejmuję żłobkiem że mały będzie tam płakał😭. Z jednej strony chciałabym się go na trochę pozbyć ale nie mogę znieść myśli że będzie się przytulał do kogoś innego 🤦. Albo że będzie płakał gdzieś w kącie. Jessssui, do wiosny już tak blisko a ja nie mogę się z tym ogarnąć 🤦.
U mojej siostry mąż zaprowadził na początku, bo ona pierwsze dni beczała🤣. Jakby co . Nich siwy wozi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry