nieagatka
Fanka BB :)
jaaa serio baby zastanowcie sietak bo nie chce mi się wracać do pracynajbardziej mi szkoda Werki że muszę ją do żłobka oddać
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
jaaa serio baby zastanowcie sietak bo nie chce mi się wracać do pracynajbardziej mi szkoda Werki że muszę ją do żłobka oddać
![]()
hahahah no bo ja zakładam że może się nie udać to akurat zejdziejaaa serio baby zastanowcie siedla mnie 2 lata roznicy to jeszcze kosmos. Miedzy 2 a 3 rokiem zycia robi sie naprawde ciezko, ciezej niz przy niemowlaku wg mnie… Ja osobiscie majac roznice 3 lat nie wyobrazam sobie mniejszej, a i tak bylo mega ciezko. Rok czy poltora roznicy z wlasnej woli wydaje mi sie szalenstwem, serio mowie z reka na sercu
![]()
i tu sprawdza się rutyna, my kapiemy o 19 a o 20 już śpi. O 7 budzi sie sam, czasem obudzi się o 6 - tak jak dziś wypija butelkę mleka i zasypia dalej. O 7 go budzę ubieramy się i jedziemy do niani na 8. Dziecko bardzo szybko się wybudza jeśli spało odpowiednia ilość godzin. Teraz wyprowadziliśmy taki schemat ze gdy już zbliża się 19 to on sam zbiera zabawki i idzie na schodyMoje ladaco wstaje w dobrych porywach o 8a jak wroce do pracy to Misia musi byc o 7 juz w zlobku bo za Chiny do pracy nie zdaze i nie wiem czy to wykonalne bo czasami budze ja po 8 i niw chce wstawac za zadne skarby swiata.Mialam zacny plan ze od stycznia bede ja budzic przynajmniej pol hodz.wczesniej a tu ledwo na 9 do zloba zdazamy.A jak czas przesunal to umarl w butach.Moja glowna szefowa nie pozwoli mi sie spozniac bo i jak mam to odrobic jak i tak bede odbierac Misie o 17.Masakra jakas.
A z dobrych wiesci to dzis w zlobie byl zywy jez i wiewiorka.Moje dziecie kocha zwierzeta miloscia absolutna wiec byla w niebie.U nich w zlobku raz w miesiacu sa jakies egzotyczne zwierzatka,a moje dziecko wtedy jest tak szczesliwe![]()
Nawet starsze dzieci potrafią dać w kość, a co mowa dwójka małych.jaaa serio baby zastanowcie siedla mnie 2 lata roznicy to jeszcze kosmos. Miedzy 2 a 3 rokiem zycia robi sie naprawde ciezko, ciezej niz przy niemowlaku wg mnie… Ja osobiscie majac roznice 3 lat nie wyobrazam sobie mniejszej, a i tak bylo mega ciezko. Rok czy poltora roznicy z wlasnej woli wydaje mi sie szalenstwem, serio mowie z reka na sercu
![]()
no moja budzi sie nadal kilka razy w nocy wiec jakbym nadal miala niemowle. Przy tym bunt dwulatka w pelni, wszytsko na nie, zlosc i placz o pierdoly. Starsza byla w jej wieku, jak powiedzielismy jej, ze bedzie miec siostre.Nawet starsze dzieci potrafią dać w kość, a co mowa dwójka małych.
Moja już prawie cztery lata a potrafi w nocy wstać i sobie płakać, bo ona chce do mnieostatnio kilka nocy pod rząd, ja już potem do rana nie zasypiam. Jakbym miała jeszcze malucha do ogarnięcia .....no nie wyobrażam sobie.
o tak, u nas był dziś pół godzinny ryk o to ze chciał założyć kalosze do niani a ja założyłam ocieplane buty bo mróz był ranono moja budzi sie nadal kilka razy w nocy wiec jakbym nadal miala niemowle. Przy tym bunt dwulatka w pelni, wszytsko na nie, zlosc i placz o pierdoly. Starsza byla w jej wieku, jak powiedzielismy jej, ze bedzie miec siostre.
Kolezanka wlasnie jest w ciazy, ma roczne dziecko. Jak to uslyszalam, to az mi sie cieplo zrobilo. Nie bede jej straszyc, ale no niech moc, duzo mocy bedzie z nia![]()
Tak, u mnie 2 lata bez miesiąca zapewne.Będzie idealnie. Ja też zawsze chciałm małą różnicę. Rocznikowo będziemy mieć 2 lata różnicy między dziećmi. Jak przebrniemy przez pierwsze pół roku to później już będzie lżej. Tzn ja sobie tak tłumacze i tego się trzymam![]()
Moja też tak wstaje, dokładniej to o 9Moje ladaco wstaje w dobrych porywach o 8a jak wroce do pracy to Misia musi byc o 7 juz w zlobku bo za Chiny do pracy nie zdaze i nie wiem czy to wykonalne bo czasami budze ja po 8 i niw chce wstawac za zadne skarby swiata.Mialam zacny plan ze od stycznia bede ja budzic przynajmniej pol hodz.wczesniej a tu ledwo na 9 do zloba zdazamy.A jak czas przesunal to umarl w butach.Moja glowna szefowa nie pozwoli mi sie spozniac bo i jak mam to odrobic jak i tak bede odbierac Misie o 17.Masakra jakas.
A z dobrych wiesci to dzis w zlobie byl zywy jez i wiewiorka.Moje dziecie kocha zwierzeta miloscia absolutna wiec byla w niebie.U nich w zlobku raz w miesiacu sa jakies egzotyczne zwierzatka,a moje dziecko wtedy jest tak szczesliwe![]()
Zależy od dzieckajaaa serio baby zastanowcie siedla mnie 2 lata roznicy to jeszcze kosmos. Miedzy 2 a 3 rokiem zycia robi sie naprawde ciezko, ciezej niz przy niemowlaku wg mnie… Ja osobiscie majac roznice 3 lat nie wyobrazam sobie mniejszej, a i tak bylo mega ciezko. Rok czy poltora roznicy z wlasnej woli wydaje mi sie szalenstwem, serio mowie z reka na sercu
![]()
U nas ta rutyna nigdy nie zadziałałai tu sprawdza się rutyna, my kapiemy o 19 a o 20 już śpi. O 7 budzi sie sam, czasem obudzi się o 6 - tak jak dziś wypija butelkę mleka i zasypia dalej. O 7 go budzę ubieramy się i jedziemy do niani na 8. Dziecko bardzo szybko się wybudza jeśli spało odpowiednia ilość godzin. Teraz wyprowadziliśmy taki schemat ze gdy już zbliża się 19 to on sam zbiera zabawki i idzie na schody