• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Agapl mój też zaczyna brykać jak tylko Marek mecz w tv włączy. Chciałam iść na derby śląska, ale mi nie pozwala :( i będę musiała się smakiem obejść, a stadion mam niedaleko.

Pingwinek znam tylko opinię jednej koleżanki, która pierwsze dziecko urodziła CC a drugie SN i powiedziała, że SN o wiele lepiej się czuła i poród szybki był. To jest tylko jej opinia i każda kobieta jest inna i inaczej wszystko przechodzi.

Madzialenak lepszy antybiotyk przy tym paciorkowcu niż wcale.

Kate skąd ja to znam......mój nigdy nie bym i nie będzie romantykiem i rocznice ma w głębokim poważaniu. Gdybym nie trąbiła o tym na tydz. przed to by nawet nie pamiętał. Mnie się marzy, że M wchodzi na porodówkę z baonami i dużym misiem....hehe ale to marzenia nie do zrealizowania.

Sylwia niestety tak jest z lekarzami, że kilku nic nie widzi, a jeden ten konkretny Ci wszystko powie. Dobrze, że nic nie dolega.

Miliaa biedna, czy ty się w końcu doczekasz cc.

Marcysiowa zaglądaj jak tylko możesz i opisuj nam twoje dwa szkraby.


Mazenka ależ świetne wieści, to ja też nic jeszcze nie gratuluję żeby nie zapeszać. :))))))

Lawendowa smutny dzień dziś dla Ciebie, ale na usg nie byłaś?
 
Mazenka ja już po cichu gratuluję, moja kreska na teście także była najpierw bladziutka a z każdym dniem coraz ciemniejsza. Mój mąż przy pierwszym teście przytaknął że widzi tam cień cienia a dopiero niedawno mi się przyznał że on tam nic nie widział :happy2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry