• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Lawendowy Sen nie powinnaś rezygnować! Babcia na pewno nie byłaby zadowolona, zresztą to byłoby bardzo niedobrze dla Twojego organizmu, no i ja nie wiem czy tak można? trzeba przecież pobrać pęcherzyki ... Babcia wie,że sercem jesteś z nią, mąż może pojechać do W-wy, ale Ty powinnaś zostać w Gdańsku. A potem jak będziesz mogła podróżować to Ją odwiedzisz. Ja wiem,że to trudny czas, ale teraz musisz myśleć o sobie i swoich maleństwach, a prawnukach Twojej Babci.
 
reklama
Lawendowa może zadzwoń do lekarza i mu powiedz o babci, może zrobią szybciej punkcję i da się to wszystko jakoś pogodzić. może dr rozwiąże i poukłada wszystko. Wiem, że masz teraz mętlik w głowie i chciałabyś być w obu miejscach na raz. Oby udało Ci się to wszystko zgrać. Jaką decyzję nie podejmiesz, każda będzie dobra.
 
Lawendowy przykro mi z powodu babci. [*] Czy dobrze zrozumiałam, że jesteś w trakcie procedury? Jeśli tak to mocno trzymam kciuki i poproszę moje dziewczyny, żeby tez trzymały.

Mazenka trzymam kciuki za drugą mocną krechę. Ja mimo, że regularnie robiłam betę to i tak zrobiłam sikańca bo stwierdziłam "co to za ciąża bez II kresek" :-)
 
Marcysiowa :-) ja równiez zrobiłam test, aby zobaczyć po raz pierwszy w życiu te dwie kreski - był to 17 dpt, wcześniej nie robiłam, bo jak się robi weryfikacje to już test niepotrzebny

Avocado myslę, że coś w tym jest ... pamiętam dzień, gdy umarł mój Dziadek, byłam wtedy w Giżycku, jeszcze zdążyłam Go odwiedzić w szpitalu. I wtedy właśnie dostałam sms od znajomej,że urodziła się jej córeczka, płakałam że straciłam Dziadka, ale koleżance nic nie napisałm o tym, jedynie pogratulowałam... no i zawsze pamiętam kiedy ona ma urodziny
 
Jestem już po wizycie. Dzisiaj trafiliśmy na bardzo młodą lekarkę, która jak tylko zobaczyła, że Hania jest ułożona pośladkowo zdecydowała o cc. Nie ma szans na sn i nawet nie namawiała na próby przekręcania małej. Listownie powiadomią mnie kiedy termin cc, bo takie tu mają zasady i dwa dni przed mam przyjechać na spotkanie z anastezjologiem i pobrać krew, a cc będzie około tydzień przed terminem. W takim razie czekam na list ze szpitala.
 
Kate no w końcu trafiłaś na konkretną lekarkę. Już się nie musisz stresować tylko spokojnie czekać na list ze szpitala. Wychodzi na to, że za 3 tygodnie przytulisz już córeczkę :tak:
 
Kate to dobrze, że już decyzja podjęta. Oby szybko list przyszedł, a ty spokojnie czekaj :)

Dziewczyny mnie tak waga poszła ostatnio do góry, że się zmartwiłam. Może źle zrobiłam, bo schowałam domową wagę i od ostatniej wizyty do dziś się nie ważyłam, czyli od 30 lipca a dziś doznałam szoku :(((( ponad 4 kg mi przybyło.
 
reklama
Madzialenak, a ja czuje ze u ciebie to juz zaraz. Stawiam, ze w nastepnym tyg urodzisz! A co!

Milagros bardzo bym chciała :tak: Kurcze czuję się inaczej, mam mnóstwo energii w sobie, nagle przestało mnie męczyć chodzenie po schodach:rofl2:, nie robi mi się już tak często słabo, chce mi się sprzątać. Do tego ćmi mnie lekko brzuch jak na @ a takie bóle są przed porodem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry