lawendowy_sen
Fanka BB :)
Gotadora, nie mam żadnych wizyt w międzyczasie, bo i po co. Nie kazał nawet robić wcześniej żadnych badań.
Może zrobię chociażby sam progesteron, może nie. Jeszcze nie wiem. Teraz zamiast luteiny dostałam Lutinus 3x1 i od mojej pani dr, dodatkowo duphaston.
Martka, nie czytam. Nie zamierzam. Powiem Ci, że to podejście było diametralnie inne od poprzedniego.
Ja byłam inna. I nie podobne to do mnie, ale się nie stresowałam. Jakiś taki luzik mnie ogarnął.
A dzisiaj , po transferze mój M, to mnie tak rozśmieszał, że myślałam, że pęcherz raz dwa będzie puściutki.
Madzialenak, co u Ciebie?????
Pospałaś chociaż ciut więcej niż 2 godzinki?
Może jutro, najpóźniej w piątek wypiszą Cie do domu.
Miliaa, a co u Was???
Pewnie jesteś zajęta tuleniem Marcelka
Może zrobię chociażby sam progesteron, może nie. Jeszcze nie wiem. Teraz zamiast luteiny dostałam Lutinus 3x1 i od mojej pani dr, dodatkowo duphaston.
Martka, nie czytam. Nie zamierzam. Powiem Ci, że to podejście było diametralnie inne od poprzedniego.
Ja byłam inna. I nie podobne to do mnie, ale się nie stresowałam. Jakiś taki luzik mnie ogarnął.
A dzisiaj , po transferze mój M, to mnie tak rozśmieszał, że myślałam, że pęcherz raz dwa będzie puściutki.
Madzialenak, co u Ciebie?????
Pospałaś chociaż ciut więcej niż 2 godzinki?
Może jutro, najpóźniej w piątek wypiszą Cie do domu.
Miliaa, a co u Was???
Pewnie jesteś zajęta tuleniem Marcelka

. Będziesz nosiła w sobie aż trzy serca
. Całym sercem jestem z Tobą i mam nadzieję że uda mi się jako pierwszej pogratulować Ci wysokiej bety
.
. Zawsze nocowałam wtedy u mamy, ale mama bardzo przeziębiona i boję się zarazić, więc muszę u siebie spędzić te noce. Oby do piątku 
. No i dodatkowa zamrażarka z mięsem dla watahy. Ogólnie wygląda to jak hodowla. 