• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Akt. dot. gotadora.
Sony, na chwilę pożyczysz koszulkę ;)

PAŹDZIERNIK

1. GOTADORA (9/10 październik - cc) – córka Marta i syn Norbert
2. SONY (18 październik) – syn Paweł
3. OSKAA (22 październik) – syn Adrian
4. MILAGORS (23 październik - cc) – córka Zosia
5. AGAPL (26 październik) – córka Victoria
6. GOSIA_1983 (31 październik) – córka Milena
_____________

LISTOPAD

7. AVOCADO (24 listopad) – córka
8. HOLA (27 listopad) – syn Karol
_____________

GRUDZIEŃ

9. MALINUŚ (13 grudzień) – córka Marcelka
10. MARTKA (18-20 grudzień) – syn Eryk
_____________

STYCZEŃ

11. IKASIA (18 styczeń 2014) - syn Tymon
12. MEMORIES (25 styczeń 2014) - syn
_____________

LUTY

13. DARII (2 luty 2014) - córka Julia
_____________

MARZEC

14. MajaSauer ( 6 marzec 2014) - syn Maksymilian
15. SYLWIA1985 ( 15 marzec 2014) - prawdopodobnie syn
_____________

KWIECIEŃ
16. MAZANKA (26 kwiecień 2014)
_____________

17. LAWENDOWY SEN (12 maj 2014)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Tequila - no widzisz, miałam poczekać, ale to jest właśnie ta moja @ ;-) Powiem Ci, że tak w sumie to ostatnio nawet o niej nie myślałam, bo moje jelito drażliwe mi żyć nie daje :-( Narazie biorę folik i koenzym i od dnia dzisiejszego estrofem. Sylwia kiedyś pisała, żeby pić wino wytrawne od 1 dc, a skończyć najpóźniej na 2 dni przed transferem. Pomaga na endo, mam zamiar je pić :tak: Dziś po południu będę dzwoniła, żeby się umówić na podglądanko, mam je mieć 8 października i odziwo wypada w dniu kiedy przyjmuje mój dr, chociaż raz :-) bo zawsze biegam po obcych dr.

A Ty bierzesz już jakieś lekarstwa?? Jeśli nie to jakie będziesz brała??
 
Lilia ja biorę tylko zestaw witamin od już prawie roku :szok: zobaczymy po wizycie w piątek co doktorek przepisze bo ostatnio chciał mi dać od 16dc duphaston ale po co? jakoś nie zapytałam a do dziś się zastanawiam;-)
 
Heja.
Gotadora super :) Piękna data 10.10.2013 r. Sama bym chciała urodzić w takim terminie.

Dziewczyny powodzenia na wizytach.

Dziś się załamałam. Wymieniają nam całą instalację na klatce schodowej i musieli dodatkowo mi kuć w ścianach w przedpokoju. Wszystko zakurzone :( Blok też ocieplają i tylko wiercą i wiercą. Jak nie klatka to na zewnątrz. Ogłupieje. Jak ja mam dziecko przywieźć do takich warunków.
W nocy spać nie mogę, a w dzień to chyba w stoperach bym musiała chodzić.

Przyszły dziś do mnie dwie piękne szydełkowe czapeczki. Są świetne.
2013-09-25-550.jpg
 

Załączniki

  • 2013-09-25-550.jpg
    2013-09-25-550.jpg
    36 KB · Wyświetleń: 54
  • 2013-09-25-551.jpg
    2013-09-25-551.jpg
    34,5 KB · Wyświetleń: 61
reklama
[FONT=&quot]Sylwia1985[/FONT] Nie chciałam Cię absolutnie niczym urazić, mam zupełnie inne zdanie na ten temat ale przyczyna jest bardzo prosta, Ty patrzysz na to subiektywnie, ponieważ też jesteś lekarzem i pewnie różne miewałaś doświadczenia. Mnie żadne konszachty między środowiskiem lekarskim nie interesują, dla mnie najważniejsze jest moje dziecko i stosunek lekarza do mnie. A lekarz jak najbardziej mnie uspokoił po wynikach Pappa, w tym celu do mnie dzwonił. Nie narzucił mi swojej woli, powiedział że oczywiście zrobimy drugie usg pod kątem tego zespołu Edward’a ale nie w 18 tygodniu jak zadecydowała pani genetyk bo miałam robione w 13 więc to bez sensu, zrobimy w 20, 22 tygodniu. I tyle, wszystko i opowiadał już po wynikach usg genetycznego więc wiedziałam co i jak. Nie chcę już nadal ciągnąć tego tematu bo nie ma to sensu i zaczynam jak napisała [FONT=&quot]agapl13[/FONT] „upajać się tym błogosławionym stanem w spokoju”:tak:

[FONT=&quot]martka273 Słońce ja sobie nigdy nie wkręcałam żadnych chorób, trafiałam po prostu na lekarzy którzy ku satysfakcji swojej chyba wiecznie coś znajdowali.
[/FONT]

[FONT=&quot]malinuś[/FONT][FONT=&quot] już kiedyś rozmawiałyśmy na ten temat, kwestia indywidualna ale ja uważam że jak najbardziej mówić, mówić! Na szkole rodzenia ?Nie wiem po co ale w szpitalu jak najbardziej,jest inne podejście lekarzy wtedy kiedy wiedzą że to dziecko po latach wystarane, już to zauważyłam u lekarza i położnej jak pojechałam z tym krwotokiem…[/FONT]
[FONT=&quot] [/FONT]
[FONT=&quot]pingwinek75[/FONT] pięknie opisałaś wszystko dzięki!! PIONIZACJA…kurcze, to chyba najgorsze z tego co się słyszy po tym cc…:shocked2:

[FONT=&quot]mazenka e tam za wcześnie! Wcale nie, później z wielkim brzuchem nie będziesz miała takiej ochoty na buszowanie po sklepach [/FONT]:tak:

[FONT=&quot]avocado[/FONT] ależ cudeńko zrobiłaś! [FONT=&quot][/FONT]


[FONT=&quot] [/FONT]
[FONT=&quot]Widzę że znów rozgorzała dyskusja co lepsze sn czy cc co spowodowało że znów zaczynam się wahać. Eh, prawda jest taka że stać się może coś złego dziecku, jak i kobiecie, i przy sn i czy cc a przykładów można by podawać w nieskończoność, i historii zasłyszanych i takich które dotknęły bliskie czy znajome kobiety. Plusy i minusy są w obu przypadkach i cieszę się ze mam jeszcze trochę czasu na podjęcie decyzji.[/FONT]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry