• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Molla, co za niespodzianka :tak:
To chyba najlepszy prezent, jaki dostałaś kiedykolwiek. Bardzo, bardzo się cieszę i wierzę, że wszystko będzie dobrze.
Śmieję się, że po wycięciu migdałków od razu zachodzi się w ciążę. Bo tak mi powiedziała pani laryngolog, że jak wytnę migdały, to od razu zajdę w ciążę. I u Ciebie widać, to też zadziałało.
Bardzo Ci gratuluję i jeszcze bardziej się cieszę. Oczywiście, z dziką rozkoszą, wciągam Cię na listę :-)
 
Molla - jak się bardzo cieszę!!!! Tyle razy o Tobie myślałam. Na pewno wszytko będzie dobrze! :-)Jestem z Tobą całym sercem

Fusun - gratuluje serduszek :-) I życzę Ci oby ciąża byłą dla Ciebie mniej uciążliwa...

Avocado - Super!!! Gratuluje córeczki

IKasia - ja miałam taki napięty brzuch. I właśnie brałam Magnez w zwiększonej dawce, nospe forte 3x1, scopolan i luteinę. Teraz jeszcze czasmi mi się napina i wtedy nospe forte mam brać. Luteinę już mam odstawioną.

Warszawskie dziewczyny ja też jestem chętna na spotkanko :-)
 
Aktualizacja dotyczy Molluni :)))))


LISTOPAD


1. MALINUŚ (30 listopad - cc) – córka Marcelka
_____________

GRUDZIEŃ
2. MARTKA (18-20 grudzień) – syn Eryk
_____________

STYCZEŃ
3. IKASIA (18 styczeń 2014) - syn Tymon
4. DARII (24 styczeń 2014 - cc) - córka Julia
5. MEMORIES (25 styczeń 2014) - syn

_____________

MARZEC
6. MAJA SAUER ( 6 marzec 2014) - syn Maksymilian
7. ALEKSANDRETTA (8 marzec 2014) - syn
8 SYLWIA1985 ( 15 marzec 2014) - syn Wiktor
_____________

KWIECIEŃ
9. MAZANKA (26 kwiecień 2014)
_____________

MAJ
10. LAWENDOWY SEN (15 maj 2014)
11. MEGI* (25 maj 2014)

____________

CZERWIEC
12. NIKA85 (5 czerwiec 2014)
13. SZYSZKA87 (27 czerwiec 2014)

____________

LIPIEC
14. MOLLA (07.07.2014)
15. FUSUN (18 lipiec 2014)
 
Fusun, współczuję Ci bardzo. Okropieństwo tak źle się czuć.
Ja jako takich ciążowych mdłości nie miałam, tylko po luteinie podjęzykowej mnie mdliło. A w momencie odstawienia przeszło, jak ręką odjął.
 
reklama
Pingwinek :-) dziękuje za ostrzeżenie ;-) Marta lepiej znosi kolki, mniej ją męczą, ale ostatnio jest marudna, szczególnie od północy do 4tej rano, jeśli tylko patrzy i lustruje świat dookoła to pół biedy, ale potrafi tak niby płakać, ciągle chcąc smoczka, którego co sekunda upuszcza - oj, a w między czasie wrzaski Norberta ... także wczorajsza noc była w miarę cicha, bo Norbuś spał, czasem tylko pomarudził
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry