• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Hola ale masz przystojniaka... no słodziaczek :-). A zabawki cudo!! Już zamówiłam :-)

Lawendowy sądzę, że drugie dziecko siostry też będzie faworyzowane, może nie tak jak pierwsze, ale na pewno będzie bardziej "kochane" niż mój synek. U mojej mamy są dzieci "lepsze" i "gorsze", z zięciami to samo, a wnuki jak widać też są podzieleni.
A jak się czujesz jako liderka??? To już tuż tuż :tak:

Elleni domek mam spory, pokoi też w nim dostatek. Ale jak misio ma być tylko siedliskiem kurzu i roztoczy to lepiej poczekam aż mały podrośnie i sam wyrazi chęć posiadania takiego misia.
Mazenka widziałam niunię, przecudna!!! I ta bujna czupryna. Śliczna dziewuszka :tak:. Dużo zdrówka dla Was.

Fote ale 13 listopad to bardzo fajna data :-). Ja jestem z 13 listopada, a do najgorszych ludzi nie należę :-D


Ehhh, a u mnie kolejny problem... Dzisiaj przyszła decyzja z zusu w sprawie macierzyńskiego i mało się nie zagotowałam!!! Mój mąż nie będzie mógł przejść na mój macierzyński, a nawet nie skorzysta z rodzicielskiego!!! Wszystko dlatego, że ja jestem na działalności a on na umowie o pracę. Oddać można tylko jak oboje byśmy byli na umowie, bądź na działalnościach. To jest chore, ale czego się mogłam spodziewać po naszej biurokracji. Tylko jak składałam o macierzyński i tłumaczyłam że mamy takie a takie zatrudnienie i chcemy zrobić tak a tak, to wszystko było ok i pani z zus powiedziała że tak można. Ja już nie wiem czy oni tacy niedouczeni w tych urzędach czy to celowe wprowadzanie w błąd. :wściekła/y:
 
reklama
Lenkabar ani sie nie obejrzysz i tez będziesz urządzać pokoik i robić wyprawkę . Czas leci jak szalony. Jak byłam te kilka tygodni w ciazy to mi sie wydawało ze gdzie tam do połowy a tu juz 20 tyd leci i zaraz polowkowe:) do porodu tez pewnie zleci szybko . Głowa do góry i nie martw sie prenatalnymi , napewno jest wszystko dobrze.

sylwia to jakiś absurd a Polska niby kraj prorodzinny:( po prostu brak słów . Takie rzeczy to tylko w naszym kochanym kraju. A potem sie dziwią ze niż demograficzny.
Zuzia ty masz scan w środę tak? Bede trzymać kciuki i za ciebie i za Lenke&&&
 
Lawendowy gratuluję objęcia pozycji lidera, a właściwie liderki;-) maks miesiąc i Zosienka będzie rządzić w ramionach mamy:-) będę się powtarzać, ale czas leci niesamowicie, w szczególności u innych :tak:

Felicita kliknij na suwaczek którejś z nas i odniesie Cię do strony z suwaczkami,a jak już go sobie stworzysz to musisz skopiować kod, np bbdcode (będzie wyszczególniony w białym prostokącie) i wkleić go do swojej sygnatury (czyli klikasz na górze panel użytkownika i po lewej stronie masz edytuj sygnaturę).

lenkabar zobaczysz, że zleci Ci ten czas ani się obejrzysz. Ja dopiero co się stresowałam badaniami prenatalnymi a już prawie 3/4 ciąży za mną. Trzymam kciuki za środową wizytę, może maluszek pochwali się co kryje między nóżkami :>

Sylwia faktycznie nasze "prawo" jak zwykle zaskakuje i zazwyczaj komplikuje nam życie. To co się u nas dzieje sprawia, że ręce opadają. Zazwyczaj nikt nic nie wie a Ty człowieku sobie radź. Co do faworyzowania wnuków to sama byłam tego ofiarą, tzn mama mojego taty zawsze faworyzowała innych wnuków, a my (ja i moi bracia) bylismy tymi "gorszymi", w efekcie mamy ją gdzieś do dziś i kontakty są średnie, ale powiem Ci, że jakoś mi to zwisało od małego, ważne, że rodziców miałam i mam najlepszych pod słońcem. Myślę, że Wiktorkowi wystarczy bezgraniczna miłość mamy i taty:-) a jak tam Wiktorek się sprawuje? przesypia noce czy dba aby rodzice nie leniuchowali zbyt mocno?;-) i jak tam remont, ruszyłaś już z nim?


ja jutro wreszcie jadę na wizytę, już się nie mogę doczekać:-D. Mam zamiar szczegółowo wypytać doktorka o poród, troche mnie zaczyna brać "przedporodowa" gorączka, czuję że te "aż dwa miesiące" to "tylko dwa miesiące" i się boje czy zdążę wszystko ogarnąć. Na dodatek moja praca dyplomowa stoi w miejscu, nie mogę się zebrać. A jeszcze rodzinka męża mnie wkurza, bo się nie wiedzieć czemu czepiają imienia, które wybraliśmy i mam ochotę ich skopać, ale trochę nie wypada, bo mieszkamy pod jednym dachem:-p:-)
 
Mazenka - widzialam coreczke - slicznosci i jakie ma wloski - duuuuzo zdroweczka dla Was i czekamy na raporcik od ciebie mamusiu:)

Martaczi - ja usg nareszcie mam w tym tygodniu - juz nie moge sie doczekac i sie troszke denerwuje - oby wszystko bylo oki.... a ty fajnie ze tak dostajesz ciuszki czesc wyprawki bedzie z glowy.

Minni27 - ty to niezle juz z ta wyprawka jestes - ja za 4 tygodnie to nawet nie bede w polowie tego co ty masz:) I nawet szkole rodzenia juz zaliczasz - u nas dopiero po 30-stych tygodniu...

Jogo - czyzby proroczy sen;-) A masz jakies przeczucia?? Ja skan mam w czwartek:)

No Foote, Lenkabar - nareszcie w naszym kalendarzyku - czekamu na reszte:)

Sylwia - naprawde ku..wa mac to za malo - czy w tej Polsce nic juz nie moga pomagac?

Lawendowy - no to jestes teraz numerem 1 :szok::szok:
 
Jogo, szysza, zuzia - ja też nie mogę zrozumieć dlaczego tak jest? Co za różnica czy mam działalność czy umowę o pracę? Skoro oboje jesteśmy rodzicami i oboje opłacamy składki to oboje powinniśmy mieć prawo do urlopu. Ale jak widać jakiś urzędnik coś wymyślił i klops. A ja myślałam że załatwianie becikowego to koszmar :crazy: ..


Szyszka Wiktor ładnie przesypia noce, budzi się tylko na karmienia. Remont jeszcze nie ruszył, póki co sprawdzam fachowców i wybieram co bym chciała. W tym tygodniu przyjedzie ostatni fachowiec i już ustalimy kiedy ruszamy z remontem. Pewnie poczekam z miesiąc, dwa ale mi nie zależy zbytnio na czasie. Wolę aby mały podrósł, a na dworze zrobiło się ciepło. Wtedy szybko będzie można wywietrzyć dom po remoncie :tak:.

Ja właśnie zauważyłam że moje dziecko wyrosło z pieluch. Już muszę kupować dwójki. Szkoda że tych jedynek zostało mi aż 4 paczki. No nic, pójdą do szafy i albo będą na kolejnego potomka, albo przydadzą się komuś innemu.

Miłej nocki dziewczynki!
 
Sylwia, Szyszka, Zuzia, myślałam, że tego nikt nie zauważy :tak: A jednak Waszej uwadze nic nie umknie :-D
Żyję teraz do czwartku. Jak mi nie wyznaczą terminu, to mam nie wychodzić ze szpitala. Może zorganizuje jakiś strajk głodowy?! :tak:
Na pewno się przyda.
A tak serio, to sama nie wiem, kiedy to zleciało. I szczerze mówiąc przydałyby się jeszcze ze dwa miesiące.
Może wtedy człowiek ze wszystkim by zdążył.
No i bądźcie czujne, bo już za chwileczkę, już za momencik, podaruję którejś z Was nasz kalendarz :-)
Jeszcze się waham, bo wybór nie jest łatwy :-)
 
Lawendowy, gratulacje pierwszej pozycji, mi nigdy to nie bylo dane ;)

zagladam tu juz tylko zeby zerknac na twoj suwak no i taaadam ciaza donoszona :) nic tylko rodzic, no ale lepiej poczekaj ile wlezie bo potem poza brzuchem trudniej te dzieci podtuczyc ;) no albo tylko mnie sie taki trudny osobnik trafil ;)
 
Mazenka -Gratulację :-) Nareszcie tulisz Swoje wyczekane, najukochańsze dzieciątko. Wracaj do formy i niech córa zdrowo rośnie.

Lawendowy założyłaś żółtą koszulkę lidera. Czuję w kościach ,że zostaniesz mamą tuż po długim majowym weekendzie :-p Czekam na relację z czwartkowej wizyty, wtedy na pewno podadzą konkretną datę.

Felicita jak seducho? Uspokoiło się?

Minni masz już całą wyprawkę? Ja jeszcze nie zaczęłam nic kupować :szok: Wprawdzie mam już listę i swoje typy, ale wydaje mi się,że to jeszcze tyyyle czasu. Po świętach chyba jednak będę musiała zacząć. Też zapisałam się do szkoły rodzenia i zajęcia startują początkiem czerwca. Wiem, że będą tam rozdawać upominki dla maluchów i często są to próbki kosmetyków, dlatego ich nie będę kupowała. Boję się, że mały może mieć alergię i dzięki próbkom na spokojnie w domu będziemy je testować.

Szyszka u mnie też(na początku ciąży) podczas rozmowy o imieniu nasłuchałam się ,że ho,ho. Ucięłam sprawę mówiąc, że to nasze dziecko i my decydujemy,i im nie musi się podobać. Zresztą będą musieli się przyzwyczaić. Dotyczyło to imienia dla ewentualnej córki, ale będziemy mieli syna i o imieniu dowiedzą się po porodzie :-p

Molla jak zaglądasz czasem to napisz co u Was słychać. Jak długo nic nie piszesz to się martwię bardzo.

Czy wy też czujecie jak się brzuch rozciąga i bolą was przy tym mięśnie? Ja ma tak raz na kilka dni i wtedy w ogóle nie jestem zdatna do robienia czegokolwiek. A drugi trymestr miał być taki przyjemny ;-)
 
reklama
Czesć dziewczyny :-).

mezanka mam nadzieję ze tulisz już swoja kruszynkę w ramionach, czekamy na relację.

Lawendowy no cóż zosytałaś liderką na naszym forum, trzymam kciuki za czwartkową wizytę.

Powiem Wam dziewczyny ze jak Was tak czytam to tak jak Lenka zazdroszczę że juz urzadzacie pokoiki, wybieracie wyprawke a u mnie jeszcze taki kawał czasu. I już teraz rozumiem czemu tak z niecierpliwościa czekacie na usg bo ja miałam dziś wizyte i mój dr. mnie normalnie rozczarował, nie zrobił usg, powiedział ze dopiero co byłam na prenatalnych i nie ma co męczyć dzidzi, a ja miałam taką nadzieję że sie dziś spotkamy, a tu dupa. Nastepna wizyta za 4 tyg. :szok: i tyle muszę czekać no masakra jakaś.

Przykro słucha c ze borykacie sie z takimi problemami ze strony rodziny, kurcze ja nie rozumiem co komu do tego jak bedzie miałao na imienasze dziecko, ja i mąż jesteśmy w tym temacie bardzo stanowczy i nie ma szansy na jakiekolwiek dyskusje ze strony rodzicó czy innych członkó rodziny i myśle ze oni to doskonale wiedzą.

Sylwia przykre to ze w naszym tz. prorodzinnym kraju cały czas wszystko jest pod górkę, biurokracja i znieczulica jest masakryczna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry