• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Czesc Mundek,witamy :)

Niepokorna ale Ci dobrze,ja jeszcze pracuje,jeszcze troche i koniec.Ja pokochalam ta pogode i mnie ona nie przeszkadza,ale znam osoby ktore nie mogly zniesc tego klimatu i zmienialy miejsce zamieszkania.Ja zostaje tu na zawsze,tu znalazlam milosc swojego zycia i tu jest moj dom.Za Polska tesknie jezeli nie moge byc 2 razy w roku.W cxiazy nie chcialam latac.

Niepokorna kolezanka podala mi strone gdzie czesto przeceniaja foteliki,moze bedziesz zainteresowana kiddicare.ie
Ja polowalam na second hand ale niestety nic ciekawego nie znalazlam.
Milego dnia :)
 
reklama
szyszka mam jeszcze mrozaki więc mam po kogo wracać:-D

Megi trzymam kciuki:-) ja miałam termin na 25 maja a urodziłam 20 więc może u Ciebie będzie odwrotnie :) i urodzisz 25 :)
 
Hej

peti - chyba już raz wrzucałam link, ale proszę bardzo, kupiłam taki kojec-poduchę: Poduszka MOTHERHOOD dla Kobiet Ciąży Kojec 4GRATSY (4228593680) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.
Dziś pierwszą noc na nim spalam - rewelacja.
Ja tez podjęłam decyzję, ze nie będę w ciązy latać m.in dlatego siedzę od początku na L4 bo tak to podróże służbowe zawsze miałam samolotem a jednak sporo tego. Niby argumentow przeciw lataniu brak a jednak na szczęście nie musimy się tłumaczyć :)

Jestem po wizycie, w sumie nic wnoszącego Wam nie napiszę - USG nie miałam, nawet nie było dyskusji, same wiecie dziewczyny ode mnie z kliniki jak to jest. Morfologie i mocz mam super więc żadnych suplementów, luteine odstawić także od dziś schodzę na 1 tabsa i za parę dni na zero.
Moje wyniki krwi z genetycznego już czekały, są bardzo dobre także prawdopodobieństwo jeszcze spadło i wygląda to tak:
- trisomia 21 - 1: 13706
- trisomia 18 - <1: 20000
- trisomia 13 - <1: 20000

Także duże UFFF.

Kolejna wizyta 18 czerwca także teraz to wyzwanie przede mną ... Na połówkowe będę się umawiać jakoś na 1 tydzień lipca.
Bebzon mam taki, że prof jak zobaczył to od razu stwierdził, że "od razu widać, że wszystko ok" także nie ma co ukryć już go nie ukryje :)

Lenka i Madzia
- od kiedy Sienkiewicz badał Was ginekologicznie? Bo mnie jeszcze ani razu ...

Mundek -
no witamy wreszcie !!!
 
szyszka 62 były z lekka za duze a 56 juz za małe wiec brałam te mniejsz 62 wiadomo ubranko ubranku nie równe.

Esiek to supr że wszystko oki widzę ze też jesteś zdegustowana brakiem usg no oni wychodzą z załozenia ze co za dużo to nie zdrowo i juz. Co do badania to ja przy załozeniu karty juz miałam ginekologicznie czyli jakoś 7 tydz.
 
Dziś brak USG jakoś mnie nie ruszył bo miałam w poniedziałek także jakoś przeżyłam. Martwi mnie ten brak badania gin, ale też mialam w poniedziałek, z resztą przecież głupio żebym ja o takie rzeczy pytała ...
 
Esiek super, że wszystko w porządku :) i wyniki prenatalnego też piękne. Co do badań to ja u Sienkiewicza badanie ginekologiczne mam od założenia karty ciąży za każdym razem na wizycie, czyli co 3 tygodnie. Dlatego jestem zaskoczona, że Ty nie? Ostatnio nawet miałam robiona cytologię, co w ciąży jest bolesne, nieprzyjemne i krwawiłam przez to 2 dni, ale dawno nie robiłam. USG to ja też mam za każdym razem, ale to przez to, ze doktor wie, ze nie wyjdę bez tego z gabinetu :-D
 
Cholera to ja nie wiem czemu on mnie nie bada. No nic, pozostaje mi chodzić od czasu do czasu do LuxMed bo tam idą starą szkoła - zawsze jest badanie. Przecież nie będę z nim dyskutować na ten temat ...

A na tych wynikach krwi z genetycznego wyczytałam, że mam łożysko na przedniej ścianie wysoko, ale to podobno nie to samo co przodujące.

A no i jeszcze mam nadal robić sobie paskami z apteki Ph pochwy i jak tylko będzie powyżej 5 to przychodzić. Robie to dwa razy w tygodniu i nic mi tam nie wychodzi, choć dla mnie te paski to takie mało wiarygodne są... tym bardziej że ciągle się zastanawiam czy luteina dopochwowa nie zmienia mi Ph.

lenka - a ja miałam cytologie dwa tygodnie temu i nic nie czułam, ani nic nie bolało. Chyba nie ma reguł.

Zasatanwia mnie też - czemu teraz jak biorę L4 to Panie na recepcji pytają w którym tc jestem. Wcześniej o to nie pytały, a ostatnie dwa razy już tak ... ?
 
Ostatnia edycja:
ooo no to Esiek mnie zdziwiłaś tą cytologią. Doktor uprzedzał, że w ciąży jesteśmy tam bardziej ukrwione i wrażliwe i niestety boleśnie to odczułam :/ ale może to im dalej w ciążę tym bardziej. No i oczywiście tak jak piszesz Ty i Peti łożysko z przodu to zupełnie nie to samo co przodujące na szczęście :)
 
reklama
lawendowy hehe, przypominam sobie jak pisałaś, że jeszcze jesteś niespakowana, bo znasz termin i się wyrobisz,a tu pyk, Zosia zrobiła mamie niezłą niespodziankę :-D Idąc za Twoim przykładem, postanowiłam się przygotować wcześniej i u mnie torba już czeka na znak Antka:-) ja jeszcze nie urodziłam, a też już myślę kiedy wrócę po kolejne pingwinki. Ty masz już jakieś konkretne plany?

Szyszka, gratuluję spakowanej torby :tak:
Gwarantuję Ci, bo wiem to z własnego doświadczenia, że pakowanie na szybko, na pewno nie zajęłoby Ci więcej niż 10 minut.
A po Stasia wracamy po pierwszych urodzinach Zosi. I żeby teraz mieć na pewno majowe dziecko, to będzie to sierpień/wrzesień :)))
Oczywiście śmieję się z tym majem, bo co to ma za znaczenie, z jakiego miesiąca jest dziecko. Najważniejsze, żeby było zdrowe.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry