Peti tak między mną a Tobą jest dokładnie tydzień różnicy , ja liczę oczywiście od dnia transferu a nie miesiączki bo moja stymulacja była krótka i pick up miałam w 10 dniu stymulacji ale i tak różnica jest niewielka . Moje samopoczucie zależy teraz w dużej mierze od pogody czyli upał mnie dobija nawet z psem nie robimy całego spaceru jak do tej pory no i wieczorami ciężko mi się oddycha i mam problem z zaśnięciem . Poza tym jest ok żadnych obrzęków , puchnięcia nóg . Mała rośnie i uciska mi żołądek więc mało jem i to mnie martwi bo się boję , że mała przez to ucierpi .Czekam też na szafę żeby w końcu zacząć szaleć na zakupach ale to jeszcze do połowy czerwca muszę wytrzymać . Oj chciałabym już żeby była na świecie - kocham ją ale nie radzę sobie z ciężarem brzucha , ciężkim oddechem i brakiem snu .