Esiek właśnie też czytałam i te przyczyny póki co są u mnie wykluczone, staram się to brać za dobry znak że mała po prostu tak ma i już ..
A co do pomiarów to wcześniej faktycznie był 1 wyrwany z 'kontekstu' pomiar u lekarza u którego byłam tylko 1 raz a po 2 tygodniach u mojej prowadzącej różnica już była tylko tydzień 2 dni więc wszyscy uznali że tamten lekarz zmierzył źle/inaczej.
Teraz sytuacja trochę się komplikuje bo właśnie ten sam lekarz (moja prowadząca) pomierzyła i jej wyszły te 18 dni a 3 tygodnie wcześniej, też u niej, był tylko tydzień czyli jakby przez 1,5 tygodnia z tych 3 nic nie rosła ... No nic, staram się nie myśleć negatywnie, dobrze że wizyta za 2 tygodnie.
A co do łożyska to też mam II stopień ale czytałam że w III trymestrze jest to normalne, oby tylko za szybko się nie zestarzało, szczególnie u mnie co by moja kruszyna zdążyła podrosnąć
Foote też słyszałam od lekarza tekst o dżdżownicy

oby dokładnie tak było
Dziewczyny, dziękuję za Wasze wsparcie, jak zawsze stawia mnie do pionu i każe myśleć pozytywnie
