• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Cześć dziewczyny!

ja po echo serca. Maluszek pod względem kardiologicznym ok, 4 komory rozwinięte prawidłowo. Ale sa jakies dwie plamki ( chyba na sercu) które najprawdopodobniej są pozostałością po zapaleniu jakimś w ciazy. Ale ja nie chorowalam. Miałam tylko lekkie bakterie w moczu - dostałam leki i wszystko sie unormowało. I lekki stan zapalny w pochwie, ale to raczej od luteiny. Potem jeszcze mi sie przypomniało, ze miałam przewlekłe zapalenie zatok od czerwca zeszłego roku, dopiero mi przeszło niedawno po wakacjach w ciepłych krajach, jake sie wygrzałam. Pani dr mnie opieprzyla, ze mam wysokie pojęcie o swoim super stanie zdrowia, bo twierdziłam na początku, ze nigdy nie chorowalam. Zamartwiam sie bardzo. Mam zrobić badania ob, CRP, wymaz z nosa i gardła. I z tymi wynikami biegiem do swojego gina. Boże, mam nadzieje, ze to nic groźnego.
 
reklama
Agaawa kurde, co to za lekarz i podejście :confused2: Nie masz się za co obwiniać - stany zapalne w ciąży ma podobno połowa kobiet (czasami przebiegają bezobjawowo) , ja też miałam, a przy braniu Luteiny to już w ogóle ... Tak samo bakterie w moczu - miałam dwa razy, leczyłam Żurawitem i jest ok. A z zatokami byłam sama kilka tygodni temu u rodzinnego bo strasznie się już męczyłam i wiadomo co powiedział - inhalacje itp. - dopóki nie ma gorączki chyba żaden lekarz i tak nic nie przypisze ....

Mi na połówkowym też próbował lekarz wcisnąć gadkę że mała wolnej rośnie bo na pewno mam/miałam jakąś infekcję którą się 'nie zajęłam', kazał powtórzyć nawet część badań. Oczywiście nic z nich nie wyszło.

Zrób badania dla własnego spokoju, serduszko pewnie też można za jakiś czas sprawdzić ponownie ale rozumiem że mały rozwija się prawidłowo i poza tym nie ma żadnych zastrzeżeń - dlatego trzymam kciuki aby nie było to nic poważnego :tak:
 
Matko, już nie mam siły z tym gardłem, czuje sie jak zombie na nic sił nie mam. Jutro po usg ide jeszcze raz do lekarza rodzinnego, na prawde mam dosc.

Odnosnie tego krzesełka, to po co tam wkładać noworodka? pytam z ciekawości i nie wiedzy ;)
Ja zamierzam wkładać małego zeby poprostu posiedział jak ja np. bede cos robic w kuchni czy pokoju. Wtedy bede go miała na oku a on bedzie bezpieczny, plusem jest to ze nie bede musiała sie schylać do niego a wiadomo plecy po ciazy bolą. No i jest tam pałąk z zabawkami wiec mam nadzieje mały sie zajmie. Jak bede włączać inne pokarmy to tez bedzie mi lepiej karmić w takim krzesełku bo bede ja tez mogła siedzieć np. na krześle a nie na podłodze jak przy leżaczkach. Stałe pokarmy z tego co wiem włącza sie od 4 miesiąca, a normalnie takie krzesła sa od 6 miesiąca jak juz dziecko typowo siedzi wiec pod tym względem to krzesełko jest lepsze.
 
Agawa nie obwiniaj sie. Moze infekcja nie miała nic do tego, takie rzeczy sie zdarzają. Ale to wcale nie oznacza ze z dzidzia jest cos nie tak. Ważne ze sa 2 komory i 2 przedsionki. Ja sama jestem po operacji serca i zyje i jest ok. W razie czego jest jakies wyjście. Ale napewno bedzie ok.
 
Agawaa - tak jak pisza dziewczyny, na takie rzeczy nie masz najmniejszego wplywu. Ile chorob mamy nawet o nich nie wiedzac? Przechodzimy bezobjawowo mas rzeczy. Na pewno jeszcze raz to sprawdza na polowkowym. Teraz kardiologia plodu jest tak zaawansowana ze dobrze ze wiesz wczesniej to w razie co zastosuja profilaktyke. Trzymaj sie i mysl pozytywnie.

Lisska - takie krzeselko fajne bo maluch tez ma inna pozycje i jest gdzie oko zawiesic. Nawet jak przykima tam na poczatku to i zawsze w innej pozycji niz w lozeczku ;) Choc ja chyba bede wiecej uzywac tradycyjnego lezaczka na podlodze bo chce zeby psiaki moje mogly ja powachac i troche z nia poprzebywac ;)
 
Agawaa najważniejsze tak jak pisze Emilia ze serce jest prawidłowej budowy. Hmm ale co za plamki zobaczyla? Na serduszku? Czy na jakiś naczyniach obok? Ale co za lekarka zeby opieprzac za Twoj stan zdrowia, niestety ale zadna z nas nie chce byc ani przeziębiona, ani mieć infekcji w ciąży. Wiec takie gadanie juz by sobie oszczedzila :baffled:. Trzymam kciuki aby to nie było nic poważnego.
A długo sie naczekalas w kolejce?

Magda super te krzesełko. O której masz wizyte? Trzymamy kciuki, na pewno wszystko jest dobrze ;-).

Dziewczyny ale mało przytyłyście, super. Ja narazie też mam 4kg na plusie ale jestem na wczesniejszym etapie. No ale fajnie bylo by nie przekroczyć 12 kg :). Narazie sie cieszę, bo idzie mi tylko w brzuch, moze delikatnie w pupę :-p.
 
Agaawa nie martw sie, to nie jest Twoja wina. Pani doktor naprawdę "urocza", żeby do kobiety w ciąży z takimi tekstami wyjeżdżać, gdzie wiadomo, że teraz będziesz sie denerwować. Z dzieckiem na pewno jest wszystko dobrze. Ja przeszłam bezobjawowo półpaśca i o tym dowiedziałam się po kilku miesiącach na rutynowej kontroli u reumatologa. Toksoplazmozę też miałam nie wiem kiedy. Nie przewidzimy kiedy zachorujemy i na co. Ale nie będę się teraz zamartwiać czy moje byłe choroby nie zrobią krzywdy dziecku, bo bym chyba oszalała.


A jeśli chodzi o krzesełko to bardzo mi się podobają i na pewno sobie takie sprawie w odpowiednim czasie. Tym bardziej, że mam oddzielną kuchnię w mieszkaniu.
 
A propo krzeselek o ktorych piszecie. Wszedzie sie slyszy zeby nie wkladac dziecko do pozycji siedzacej jesli dziecko samo nie siedzi... Sadzanie dziecka gdy nie jest na to gotowe ( dziecko samo powinno byc w stanie siedziec zanim sie go sadza z oparciem) jak i szybkie prowadzanie dziecka na nozkach ( w tym wynalazki pod tytulem chodziki) sa niezdrowe dla jego rozwoju. Napewno dzieci w wieku 4 miesiecy nie siedza ( poza nielicznymi wyjatkami). Mniej niz polowa dzieci siedzi do 6 miesiaca

Co do pokarmow stalych to uwaza sie i wszedzie tak pisze ze o ile matka ma pokarm to nie wprowadzac pokarmow stalych do 6 miesiaca bo nie ma takiej potrzeby: zdrowotnie tez lepsze samo mleko. Mozna wczesniej wprowadzac tylko gdy widzimy ze dziecko jest glodne po mleku, ze juz mu nie wystarcza...
 
Dzięki za informacje, choć szczerze to jakoś nie przekonuje mnie to krzesełko tj funkcja dla niemowlaka. Dobrze się jednak dowiedzieć nowych rzeczy :)
Jutro mam badanie prenatalne , proszę o kciuki :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
lisska- no z psiakami nie wiadomo. Ja mam dwa psa i suczkę. Wydaje mi się że suczka strzeli focha i będzie omijac z daleka za to psiak będzie zachwycony bo on bardzo lubi dzieci.

BZIBZIOK - CZEKAMY NA INFORMACJE OD CIEBIE!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry