• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
ona - ja na koniec 34 tygodnia w usg miałam Janka wymierzonego na 2485 g, też cały tydzień do przodu był według gina, ale mówił że to już są normalne rozbieżności, ja i mąż wysocy jesteśmy oboje powyżej 180 cm, więc maluch też raczej nie będzie kruszynką...
poza tym tak jak piszą może być błąd pomiaru do 300 g na tym etapie...

liska - to ci muszę powiedzieć że pomyłki przy określaniu płci częściej się zdarzają co do dziewczynek... najczęściej jak już coś między nóżkami jest i powiedzą że chłopak to ryzyko pomyłki jest malutkie...
 
lisska - super że wszystko ok a co do płci - na kolejnym juz pewnie powiedza na 99% :) Bo na 100% to nigdy :)

Madzia - no dzis byl dzien do rodzenia...na IP full babek i z tego co gadalysmy wiekszosc ciaz przenoszona jednak. Najbardziej rozżalony byl moj M. bo on to juz chopla ma z czekaniem na córe. Nawet juz walizek dzis z auta nie wyjal, chyba liczy ze znow tam pojedziemy w nocy :)
Jakbys dala rade podpytac kolezanke co rodizila na Pomorzanach co i jak to bylo super.
 
Ema u mnie tez w 12 tc lekarz powiedzial ze na 70% bedzie chlopczyk, nawet dostalam piekna focie z wystajacym miedzy nozkami. Ale pozniej czytalam na necie ze na tym etapie narzady i chlopca i dziewczynki wygladaja prawie tak samo, z tym ze to co wystaje u chlopczyka jest bardziej skierowane do gory a u dziewczynki rownolegle do kregoslupa. i faktycznie u mnie sie to zgadzalo bo bylo rownolegle i w 18tc okazalo sie ze dziewczynka hihi
 
Esiek pytałam jak tam było przy porodzie i po to mowiła mi ze jest bardzo zadowolona z opieki a porodu łatwego nie miała bo malutki zaklinował sie w kanale rodnym. powiedziała ze zajeli się nią jak trzeba i jest zadowolona z opieki. Jeśli chcesz wiedzieć cos konkretnie to napisz jutro z nią porozmawiam.
 
Byłam u rodzinnego lekarza i wchodzę do gabinetu a tu taki przystojny młody lekarz że aż mi szczęka opadła i nie mogłam się wysłowić żeby powiedzieć co chciałam. Pozaglądał mi do gardła, uszu i osłuchał plecy, kurde dobrze że klatki piersiowej nie oglądał bo jeszcze nie zdążyłam kupić większego stanika ;-) i chodzę jak burak w za ciasnym :-) No ale powiedział że już mało zaczerwienione i wszystko powinno wrocić do normy i nic nie brać, oprocz paracetamolu jeśli czuję ból .
 
Ostatnia edycja:
Esiek ależ miałaś dziś akcje, emocje pewnie w zenicie były ;-) trzymam kciuki za spokojne oczekiwanie na wyznaczoną datę CC :tak:
Liskka gratuluję pozytywnych badań. Fajną focie dostałaś :tak:

Dziewczyny piszecie o typie łożyska, o przepływach w łożysku... mi gin o niczym takim nie mówił :-( Może to było za szybko? A może powinnam zmienić gina? Od którego tc lekarz bada łożysko?
 
reklama
Esiek gdyby ktoś mógł dać gwarancję że nie wyjdzie przed terminem to na prawdę bym się nie przejmowała ;-) bo do połowy grudnia to na 99% przekroczy 2500, tylko to ryzyko wcześniejszego porodu przez niskie PAPPA gdzieś tam wisi nade mną ... Zobaczymy jak będzie za 2 tygodnie :tak:

Ona mi cały czas mówią że róznice +/- do 3 tygodni są ok więc to chyba nie jest jakaś ogromna waga, zreszta może tak jak u mnie mały nie będzie rósł w stałym tempie. I ostatecznie chyba lepsza większa waga niż za mała ...

Olusia biorę Dopegyt, 1/2 tabletki rano, 1/2 południe i 1 na noc

Montana nie chce mi sie tyłka ruszyć sprzed TV i kompa żeby sprawdzić jakie dokładnie ciśnienie :zawstydzona/y: ale na granicy tej normy dla ciężarnych - chyba coś koło 160/90. A mała przez 2 tygodnie przybrała ok. 300 gram.

lisska gratulacje :-)

Smerfeta od połowy ciąży na pewno miałam zawsze w opisie info o łożysku (umiejscowienie i stopień dojrzałości) i przepływach (tętnice maciczne i pępowina). Wydaje mi się że wcześniej jeżeli nie ma zmian w usg nie ma potrzeby tego sprawdzać ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry