• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Ja oglądam porodówkę na tlc :-)

Lisska gratuluję udanej wizyty i tego przystojniaczka na zdjęciu (na 80% ;-) )

Ona dobrze, że jest ok :-)

Esiek to odpoczywaj przez te ostatnie dni "wolności" ;-)

Syllka witaj. Gratuluję synka :-)
 
Madzia - dzieki. Ne mecz kolezanki. Bylo Ok to Ok. Z reszta i tak juz nie czas zeby o tym myslec.

Ona hmmm ....

Dla mnie:
3 koszule do karmienia
Cienki szlafrok
Stanik do karmienia
Klapki pod prysznic
Baleriny szmaciane do chodzenia
Recznik
Kosmetyczke to wiadomo wedle uznania
Suszarke
2 wody niegazowan
Ładowarke do telefonu
Ciuchy na wyjscie dowiezie mi maz

Dla małej:
Reczniki dwa
Kosmetyki do kapieli + krem
Rożek
Cienki kocyk
Pieluchy tetrowe 5
Flanelowe 5
Paczke pieluch nr 1, 43szt
Ubranka - w sumie duzo troche body,polspiochy,pajace + ciuchy na wyjscie do domu.
Butelke
Smoczek
Szczotke do wlosow
Maskotke :)

Chyba tyle ale juz ci nie sprawdze bo jak pisalam walizki juz w aucie meza sa.
 
Ostatnia edycja:
infinity wiem ze lepsza wiekszza niz mniejsza moj gin twierdzi ze jest ok ta mnie tutaj dzisiaj nastraszyla



esiek dzieki :) a to kosmetyki do kapieli dla maluszka tez musimy miec hmm nie myslalam o tym ale dzieki za podpowiedz:)
 
Ona, to dobrze że wszystko jest ok.

Infinity, ale ta twoja kruszynka uparta z tą wagą. Oby siedziała spokojnie w brzuszku do wyznaczonego terminu ;)

Liskka, gratulacje synusia. Śliczna fotka.
A z lekarzem rodzinnym fajna historia ;) to teraz pobiegniesz kupić stanik nowy hihihi

A my wróciliśmy z zajęć w szkole rodzenia. Zaś dostaliśmy reklamowke z ulotkami i gratis smoczek uspokajający ;) Będziemy mieli dodatkowe zajęcia na basenie ;) taki gratis. Będą ćwiczenia w wodzie, pływanie i wykład o zaletach basenu itp... Fakt że pływać nie umiem ale z piankowa frytka dam radę hahahaha.
Gdyby tylko jeszcze mój mąż mnie tak nie denerwowal to byłabym szczęśliwa ;) no zanim urodze to mu chyba tętnice przegryze i trafię za kratki ;) Ma szczęście że hormony robią swoje i robię się bezsilna i zaczynam płakać bo miał by przerabane. Boję się że jak będę go potrzebować żeby jechać na porodowke to on będzie musiał być w pracy! Kurde faceci! Ehhhhh....
 
No leze. Moze nie plackiem bo cos tam wstaje ale staram sie. Musze rano zrobic badania te co dzis mislam wiec do labo jade. Ale mama mnie zawiezie zebym nie musiala prowadzic auta.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry