Cześć
Madzia 76 - kurde przykro mi bardzo. Możesz ja pocieszyć, że mojej przyjaciółki synek urodził się w 34tc i przeszedł też zapalenie opon w identycznej sytuacji - wody płodowe zielone. Spędzili w szpitalu 3 tygodnie ale młody teraz ma 2,5 roku i zdrów jak ryba! A z tego co pisałaś ona miała donoszoną ciąże więc na pewno będzie lepiej. Ale wiesz, myślę że to może nie oni było co ja widziałam bo Ci mieli dziecko z sobą, a przecież z zakażeniem opon pewnie by go trzymali na neonatologi... Nie ważne z resztą. Byle mały zdrowiał.
A moj M. dziś odebrał całe zamówienie z apteki dla Gośki - także jestem zaopatrzona na miesiące w sól fiziolog, gaziki, czopki glicerynowe, paracetamolo w czopkach, wit C w kroplach, wapno w syropie, neotoremntion na odparzenia (podobno alantan i bepanthen się chowaja przy tej starej masci) i wiele wiele innych. Byłam też zaskoczona bo dostałam z apteki masę gratisów - śliniczaki, skarpetki, kawę Mamma Coffe, linomagi itd. Co prawda zamawialiśmy w aptece, którą firma m. obsługuje w tematach marketingowych wiec myśle ze stąd tyle gratisów ale i tak mi miło
lisska, Agawaa - super, że wizyty owocne !
Ema - to możesz spokojnie czekać dalej
montana - a gdzie fotka wózka dla ciotek?