• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Olusia co chwilę zerkam co u Ciebie, daj koniecznie znać- mam nadzieję, że wszystko dobrze.


Dziękuję dziewczyny, Filip rzeczywiście dobrze współpracował, wiadomo, ze taka sesja jest ustawiona pod rytm dziecka- czyli zabiera się mleczko (opcjonalnie cycka:-D), smoczek i wiadomo jak marudzi to się lula, tuli itd. ważne, żeby robić sesję póki dziecko jeszcze większość czasu śpi głębokim snem. Czyli jak jest najedzone, ma sucho to raczej będzie pięknie spało :) ja niestety wiem o tym wsztyskim z opowieści M, bo w dniu umówionej sesji przechodziłam zapalenie krtani i oskrzeli w jednym :(((( Ale moi chłopcy poradzili sobie perfekcyjnie bez mamusi. Pani Fotograf napisała mi tylko, że pierwszy raz w historii jej pracy choroba mamy nie była powodem do odwołania sesji, tatuś się nie wystraszył :-D:-D:-D mieli pierwszą męską wyprawę
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry