• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Olusia dobrze, że jesteście już w domku. Obyś już miała spokój z tymi nieprzyjemnymi niespodziankami.

Magda nie potrafie powiedzieć jeszcze czy będę w pon na spotkaniu. Zależy jak się będę czuła bo ostatnio wyprawa gdziekolwiek to masakra. No nie mam siły :-(
Dzisiaj jedziemy z T do jego chrześniaczki na uroczysty obiad z okazji 18, wracamy jutro bo to ok 100 km i po nocy nie będziemy wracać. Będziemy nocować u teściowej. Pewnie znowu usłyszę te wspaniałe rady o tym czego mi nie wolno :/ najchętniej zostałabym w domu
 
Olusia dobrze, że już wróciliście do domu. Nie ma to jak u siebie :) Mówiłam, że będzie parka, fajnie:) Dobrze, że maluszki rosną i wszystko jest w porządku. Masz rację z wyprawką, bo skoro masz leżeć jak najwięcej, to czas zacząć oglądać się za rzeczami. Tylko tak powoli i na spokojnie, nie przemęczaj się:) Narazie kupuj z neta co się da, a jak lepiej się poczujesz, to wtedy do sklepu po autko dla maluchów ;-)

Aisa, Twoja teściowa to mówi czego Ci nie wolno, a moja co ja nie powinnam robić i jak to jest możliwe, że ja nie sprzątam w domu za dużo, nie gotuję mężowi obiadków, nie piorę itp. Przecież ciąża to nie choroba i nie powinnam tak bardzo się oszczędzać. Więc już wolałabym żeby mówiła, czego mi nie wolno robić:) A jeszcze czuję, że czeka mnie jej wizyta w święta. Chyba do mamy się przeniosę na ten czas.
 
Anulla28, u mnie też mało co widać, więcej na noc jak jestem pojedzona :-)

Aisa79, ja już usłyszałam pierwsze złote rady od teściowej ale spoko tylko chwilę się poirytowałam, teraz wyczekuje kolejnych :-D

Posprzątałam mieszkanko, uwielbiam jak jest czysto. :-) A z gotowaniem to jak zawsze lubiłam i gotowałam dużo, to teraz mam lenia, nie chce mi się... a powinnam w sumie lepiej się odżywiać ...

Czytałyście Ciężarówka przez 9 miesięcy? Do mnie dopiero przedwczoraj dotarła i nadrabiam, fajnie napisana, z dużą dawką humoru :-)
 
Moja teściowa stwierdziła, że nie mam kupować nic dla dziecka do porodu :/
Ona nie jest zła, widuję ją raz na kilka msc albo i rzadziej i wystarczy. Ale niepotrzebuję być straszona w ciąży.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry