• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Montana, mam to samo hahahaha dla młodej pełna szafa a mi szkoda sobie coś kupić bo przecież tylko 2 miesiące zostały ;) ale rano byłam w Tesco zaś. Kurczę śliczna sukieneczka dla Zośki była iiii oczywiście buch do koszyka bo 50% taniej ;) a do tego bluzeczka po całe 8 zł ;)
 
reklama
Montana8, wszystkie te ciuszki sa tak słodkie ze sie nie dziwie ze kupujesz :-)

Ja mam mały brzuszek ale co z tego jak żadnej koszuli nie dopinam w biuście, masakra ... Dzisiaj strzelił mi guzik w mojej ulubionej koszuli :) w płaszczu ledwo sie dopinam ale strasznie mnie ciśnie w biuście ..
Wracam z hm , myślałam ze kupie tam rajstopy właśnie ale juz nie mieli tych co chciałam :(
 
Ostatnia edycja:
Magda widzisz, problem rozwiązany :-) tak mi się wydawało że nie można tego schładzać bo oni sami chodują w temp. pokojowej ale nie byłam pewna ...
Ja w Tesco też nie mogę się opanować, w sumie cały czas myślę czy nie powinnam dokupić rozmiaru '50' bo przecież mam pewność że użyję a mam body/pajaców tylko po kilka sztuk - jak będzie jakiś ulewający model to pewnie zabraknie. Niby Tesco mam 5 minut od domu ale nie wiem czy chcę powierzać wybór mojemu :-D
Ale w grudniu jak jeszcze zdążę chcę kupić 1 ubranko z tej serii świątecznej - są przesłodkie :-)

A kłaczki w 2 i 3 trymestrze to już jakaś przesada :baffled: strasznie Wam współczuje, nawet nie chce myśleć jak to utrudnia życie i odbiera na pewno część radości z ciąży. Ja należę do tych szczęśliwców co ani jednego nie zaliczyli choć na początku było kilka razy blisko ;-)
 
U mnie tez ani jednego klaczka ale tez kilka razy było blisko - raz jak skosztowalam pyszny sok z buraka fee, drugi jak płukałam gardło sola i trochę jej połknęłam a trzeci normalnie przy odksztuszaniu ale na szczęście tylko poszarpało :)
A myślałam ze kłaczki to tylko w 1 trymestrze ...
 
Olusia - do stymulacji prowadzila mnie dr Cz. potem ciaze mial prowadzic dr S. We wtorek dowiedzialam sie, ze nie bedzie mnie prowdzil bo robi specjalizacje. Wraca w kwiwtniu. Dr pracuje w Szpitalu w Rudzie i tam chcialam rodzic. Teraz mam do wyboru dwie panie dr ale one nie pracuja w szpitalu w poblizu. Jest jeszcze jeden dr i on pracuje w K-cach w Ligocie. I tak sie zastanawiam gdzie isc?Mieszkamy w Swietochlowicach. Czy zdazymy dojechac do Ligody to nie wiadomo, bo korki sa masakryczne w godzinach szczytu.
Chcialam miec lekarza, ktory prowadzi ciaze i pracuje w danym szpitalu. Poniewaz roznie to bywa, a tak to moze i na izbie przyjec tez inaczej na ciebie patrza i moze bedzie miejsce w szpitalu a tak jezdzij i szukaj.
Boje sie zmienic klinike.

Czym sie kierowalyscie wyborem lekarza? Czy zmienialyscie kliniki prz prowadzeniu ciazy?

Wczoraj bylismy na prenatalnych - jest dobrze, ale czekamy na wyniki krwii.

Co do porodu to chcialabym naturalnie, wiem ze bardzo boli ale chcialbym przezyc ten cud.
 
Olusia wszystkiego najlepszego:) Niech dzieciaczki zdrowo się rozwijają i spełni się Twoje największe marzenie ;-)

Genna, Ty mało jesz a ja co godzinę - 2 godz muszę jeść, bo jestem ciągle głodna. Chyba przez stres to 2 tyg mało jadłam bo nie mogłam patrzeć na jedzenie, a teraz znowu apetyt mi wrócił. Dziś musiałam wstać po 6 rano, bo byłam potwornie głodna.

a ja się zastanawiam czy nie będę miała problemów przy porodzie. Przy ostatniej operacji anastazjolog miał problem ze znieczuleniem w kręgosłup, bo mam bardzo skrzywiony i nie mógł się wkłuć. Ciekawe czy w ogóle dostałabym znieczulenie przy sn, a przy cc? :dry: Muszę pogadać z gin prowadzącym i nie wiem czy nie wybiorę się do ortopedy żeby zobaczył mój kręgosłup.
 
reklama
Dziewczyny dziekuje bardzo za zyczonka !! jestescie kochane !!:-):-)

A mnie rano obudzil mezus i zlozyl zyczenia z namietnym buziaczkiem... i powiedzial bym poczekala do popoludnia...:biggrin2: a potem przyszedl, ubralam sie i na chwile wyszlam z domu i weszlam do auta i pojechalismy do restauracji gdzie dostalam bukiet roz, slodkosci oraz zamowil muzykow ktorzy zagrali przy naszym stoliku... a w domku dostalam kolejne prezenty... jutro ma przyjechac moja mama oraz tesciowie na poczestunek....a jeszcze imprezka dla przyjaciol bede robic w domu... ;-)



 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry