Aisa79
Fanka BB :)
Nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko dowiedziało się z książeczki. To czy się dowie i jak się dowie to będzie bardzo trudna decyzja i na chwilę obecną nie wiem co bym zrobiła. U mnie o ifv wie mama, brat, 2 koleżanki bliskie, z których jedna będzie podchodzić do ifv i koleżanka z pracy dorosła kobieta po 50tce. Rodzina mojego męża absolutnie nie może się dowiedzieć. kiedyś słyszałam teściów opinię o ifv, oni są grubo po 60tce, teść to prawie 70 już ma i nie rozumieją o co chodzi ale są przeciwni. Tak samo rodzeństwo nie będzie wiedziało. Oni mieszkają w małym mieście i tam natychmiast by się rozniosło wszystko.
żebym wiedziała to bym powiedziała, a tu przeglądam w domu książeczkę, a tam .... ciąża z in vitro, no żesz k....a ! 
