• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Kotuska gratuluję udanego badania - że przetrwałaś. Mi dzisiaj się śniło, że nie dość, że zemdlałam na tym badaniu, to jeszcze wszystko potem oddałam do wc :( Co do wyniku, to pewnie będziesz musiała badać cukier co jakiś czas, no i na pewno wszystko będzie w porządku. I niestety - słodycze do końca ciąży wzbronione:) Obym ja nie musiała odstawiać słodyczy, bo będzie ciężko.

ja miałam jechać dziś na pobranie krwi i badanie moczu, ale jest tak zimno i ponuro, że w ogóle nie chce mi się z domu ruszać. A jeszcze jak mam na głodniaka wyjść z domu, to w ogóle mi się odechciewa wszystkiego. No ale jutro chyba muszę wreszcie się ruszyć.

3 tygodnie bez usg minęły mi szybko, a ten ostatni tak się ciągnie, że ciągle mam wrażenie, że coś jest nie tak. Jednak te 4 tyg między wizytami to jakiś koszmar jest. Wy czujecie ruchy, więc jest troszkę łatwiej przetrwać ten czas.

Ewelina współczuję mdłości. Pewnie się przeciążyłaś, dlatego bolało. To teraz odpoczywaj cały dzień i leż brzuchem do góry ;-)

Kasik, ja te przepływy miałam na poprzednim badaniu też robione, więc to pewnie standardowo jest. Nie martw się, wszystko jest w porządku. A dostałaś zdjęcie malucha?
 
Kotuska super że udalo Ci sie tym razem przetrwać badanie. Rzeczywiście dosyć wysoki masz cukier po glukozie.Na pewno lekarz zaleci dietę i być może insuline. Dobrze ze szybko jest rozpoznana.

Anulla heh ja przed badaniem glukozy tak sie bałam ze chyba ze 3 razy mi się śniły koszmary z tym związane, że ciągle nie tak wynik wychodził, albo że mi słabo itp :-p, na szczęście to był tylko zły sen bo w rzeczywistości byłam miło zaskoczona. Ja przepadam za słodkościami wiec wypicie tej glukozy z cytrynką nie było dla mnie niczym strasznym. Nawet ostatnio położna pytała jak dałam radę i jak powiedziałam ze całkiem dobra to uwierzyć nie mogla :-D.

Ewelina może faktycznie troszkę się przeforsowałaś wczoraj z tym praniem, dlatego dziś odpoczywaj ile wlezie :tak:
 
Kobitki, mnie dzis rano wypisali ze szpitala :) Na badaniu dopochwowym był jeeszcze brazowy sluz ale dr powiedzial, ze takie cos to jeszcze moze być. Mam na siebie uwazac, nie przemeczac sie i zrobic wszystko co w mojej mocy aby jak najdluzej donosić ciążę. W szpitalu jak lezalam to nie mialam wogole zgagi a dzisiaj zjadlam w domu obiad i juz mnie zgaga meczy. W poniedzialek na usg Kubus wazyl 500gram, dzisiaj 540g. Jak tak dalej pojdzie to naprawde bedzie drobniutki...
 
montana ja jakoś staram się nie nastawiać negatywnie na to badanie, bo mam jeszcze trochę czasu. Słodycze to ja lubię, ale już np herbatę piję z 1 łyżeczką cukru, bo jak jest za słodka to wylewam, bo nie wypiję. Więc nie wiem jak to będzie. Wezmę cytrynę, może będę mogła wycisnąć sok i jakoś to będzie:)

Sylka super, że Cię wypuścili. Odpoczywaj w domu i rzeczywiście leż jak najwięcej. Póki co zostaje tylko leżeć i wstawać do wc, ale dasz radę. Oby szybko wszystko się uspokoiło, plamienia ustały i żebyś zaczęła normalnie funkcjonować ;-)
 
Co do proszków to ja z czasem na pewno też będę próbowała przejść na zwykły bo nie wyobrażam sobie prać na dwie pralki w różnych proszkach, zresztą nie wiem jak uzbieram taką ilość żeby nawet to najmniejsze pranie puścić jak te ubranka są takie lekkie i malutkie :sorry2: ale na razie nie zamierzam ryzykować bo my z moim m oboje alergicy, on do tego stopnia że miał silną astmę oskrzelowa prze alergie więc nie piszę się na jakieś niepotrzebne problemy bo pozalowalam na proszek ;-)....

Syllkaa Gratuluję, w domu na pewno najlepiej :tak: Dbaj o Was!

Kotuska w ciąży jest zawsze coś, najlepiej do tego przywyknąć ;-) może nie będzie tak źle i sama dieta wystarczy ...
 
Anulla zdjecia dostalam ale sa malo ciekawe ;)

Kotuska dobrze, ze dalas rade z glukoza. Dowiadywalam sie ostatnio w aptece i glukozy cytrynowe sa na zamowienie, musze popytac ile kosztuje i jak dlugo sie czeka. Wynikiem sie nie martw, mysle, ze wystarczy dieta. Tak Puzio mi robil usg, fotki malo ciekawe zrobil.

Marikka tak jak Kotuska pisala w Invikcie trzeba zaznaczyc w papierach, ze chce sie konsultacje embriologiczne i moga byc codziennie oprocz weekendow.

syllkaa nie ma jak w domu, wypoczywaj i tucz maluszka :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kasik Marikka to nie tu ;-) z tą glukoza cytrynową to u mnie panie w labo nic o tym nie wiedziały. Heh, mało obeznane, widać że forum nie czytają ;-) Cytryny nie zgadzają się dodać bo twierdzą że takie zalecenia są z jakiegoś związku diabetycznego, czy dietetycznego, niestety już nie pamiętam, ale chodzi o to że cytryna ma własny cukier i zaburza wynik ponoć

Kotuska - na poprz stronie posta mi ucieło. Chciałam dodać że pewnie będziesz miała dietę do zastosowania

A ja w poniedziałek ostatni dzień do pracy pójdę i cieszę się z tego bo mój brzuch pobolewa więc chyba dopomina się odpoczynku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry