• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Ewelina, wolę już w domu coś robić niż chodzić po sklepach (u mnie to nieprawdopodobne bo ja z tych co mogą cały dzień po sklepach chodzić) bo za szybko się męczę ;) zaraz mi gorąco, denerwuje się i wogóle. Hormony chyba szaleją ;) hahahaha

Infinity, super że karmisz malutką swoim mlekiem :) gratuluję wytrwałości.
Miłego dnia ;) dacie sobie radę bez tatusia ;)

A ja w domu mam chorego męża. No nic lepszego na święta nie mogło się przydazyc ;) Cały czas gadalam "ubieraj się wychodząc na dwór nie jest tak ciepło żeby w samej bluzie latać" nie no po co baby słuchać. Teraz jak trwoga to "kochanie mamy coś na przeziębienie"... Łazi kicha prycha i zarazki roznosi już czuję że mnie zarazi. Ehhhh.....
 
reklama
Madzia wlasnie doczytalam ze mialas przywilej i wcinelas sie do kolejki ;-) korzystaj poki mozesz... he he uciekaj do innego pokoju... oby cie nie dopladlo !! ale powiem tobie ze moj idenycznie robi, jemu jest zawsze cieplo, kiedys wyszedl na balkon w krotkim rekawku i w bokserkach i wiesza pranie... a ja :szok: na szczescie nie zachorowal ale juz wiem co by bylo gdyby byl chory to ja za 2 dni tez... no ale oby twojemy szybko przeszlo !

Infinity super ze masz juz pokarm i karmisz swoim mleczkiem....;-) dacie sobie rade same


Dzis mam echo serduszek i mam stresa... zaraz sie szykuje i jade
llgoy2KCT4lZLxRsKAqn03DLOD6B2UaHyMmxrSo1kKYCRImjkGBCCxOvhA42gj00QZHiGZ2un0MpASJlo9UtGTz9bGz58 gQ398REsGGiKo0cgQrUHAGW9VjAm5IlpgHgFCBDxj4jkgADs=
:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry