• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Lisska śliczny brzusio :-)

A ja szósta jestem!! i też się pochwalę brzuszkiem, a co :-)
 

Załączniki

  • 1427921578623.jpg
    1427921578623.jpg
    15,9 KB · Wyświetleń: 108
reklama
Kciuki dziewczynki za dzis i za pozytywne wieści.

Ja boje sie ze nie wytrzymam nawet tygodnia. Dzis w nocy miałam bole jak okresowe. Na szczęście mała sie kręci wiec nie muszę o to sie martwić. Boże jeszcze z tydzien !!!
 
Kasik nie pozwól na to żebyś miała dola. Pamietam moja depresje. To wszystko było przez myśli typu nie dam rady boli mnie jestem przerażona. Nie myśl tak musisz troche sie oszukać. Wszystko jest dobrze synuś zdrowy Ty tez cała i zdrowa. Bedzie dobrze :) stawiaj sobie codziennie cel oby do jutra i zobaczysz bedzie lepiej. Odrzucaj zle myśli i nie dopuszczają ich do głosu. Trzymamy wszystkie kciuki za Ciebie bądź silna!!!
 
Kasik nie dopuszczaj do siebie myśli ze nie dasz rady. Myśl tylko urodziłam, junior zdrowy musze odpoczywać i nic innego mnie nie obchodzi. Karmie cycem a jak chce to butlą. robie co chcę i nikt mi nic nie nakazuje i za dużo od siebie nie wymagaj.
Teraz po prawie 3 tygodniach od urodzin to zrozumiałam. Też dopadł mnie ten smutek ale to przez to właśnie że za dużo od siebie wymagałam
 
Kasik serdeczne gratulacje! Wracajcie jak najszybciej do domku, a smutkom sie staraj nie poddawać. Jestes super mamą - najlszą dla Juniorka!

Jazzabel spóźnione, ale szczere gratulacje!

Dziewczyny teraz kciuki za dzisiejszy ważny dzien. Kotuska i Joasia oby poszło wszystko po waszej myśli. &&&&&&&&
 
Kasik to 'tylko' te cholerne hormony, pamiętaj o tym, wszystko przejdzie. Jak będziesz miala chwilkę napisz jak się czujesz, czy już wstałaś i jak opieka w szpitalu Ci się podoba.

Kotuska nie odzywasz się, czyzby indukcja? Może coś nie doczytałam a pisałaś już o tym?....
 
reklama
Kasik wszystko przejdzie . Spojrz na swoj maly cud przeciez wszystko dla Niego ;-) ja takiego czegos nie mialam wiec nie potrafie sobie wyobrazic co czujesz. Szpital tez napewno tak na Ciebie dziala. Wyjdziecie do domu to bedzie radosc . A powiedz jak sie czujesz ? Jak pionizacja ?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry