• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Witam Wszystkie Mamusie!
mam do Was pytanko : co z farbowaniem wlosow?
bo ja mam siwe.. Jestem brunetka , no nawet bym mogla rzec czarnulka naturalna i niestety u mnie okropnie widac siwe wlosy..
czy sa jakies bezpieczne farby dla mamusiek? I czy mozna w pierwszym trymestrze farbowac?? Bo czuje sie okropnie .. Musze jakos wygladac w pracy i nie wiem co robic.
Podpowiedzcie cos ;-)
 
reklama
Hej dziewczyny

Nie było mnie od soboty na forum bo dopadła mnie choroba tzn. gorączka, kaszel, ale już dzisiaj jest zdecydowanie lepiej. Domowe sposoby działają.
Wróciłam właśnie z wizyty
biggrin.gif

Widziałam małego człowieczka i pięknie bijące serduszko. Niestety do pracy już nie wrócę bo na przestrzeni 9,3x2,8 mm mam odklejoną kosmówkę lub jeszcze nie doklejoną do końca. Doktor powiedział, że jak nie było plamień lub krwawień to raczej jest to niedoklejenie kosmówki. Muszę leżeć, nic nie nosić i czekać. Doktor mnie pocieszył, że ogólnie wszystko wygląda dobrze a odklejenia zdarzają się bardzo często w związku z czym nie mam popadać w panikę, nie czytać nic w internecie tylko się relaksować a będzie dobrze.

A i lekarz wyliczył 7 tydzień 4 dzień, poród 29 sierpnia :-)
 
Sznurki na farbowanie włosów polecam L4 ;-) A tak na poważnie nie ma przeciwwskazań do malowania włosów w ciąży. Teraz farby są bez amoniaku. Jeśli dobrze się czujesz możesz spokojnie malować.
 
madzialanek to Ty grzecznie odpoczywaj :)

i u mnie dziś pokręcony dzień i nic mi się nie udaje w dodatku chyba jakąś infekcję od tego antybiotyku na zęby dostałam:wściekła/y: dobrze że w czwartek do doktorka to coś poradzi no i wreszcie L4 bo mam już dość zimy, pracy i innych wkurzających mnie ludzi:wściekła/y:

jeszcze jutro czeka mnie dentysta... nie wiem co gorsze buuuuuuu
 
Misia, Rozyczka, na pewno będzie ok. Ja dokładnego opisu jeszcze nie mam, odbiore w czwartek to sobie poczytam. Dziś tylko widziałam w systemie ocenę gina, że wyniki prawidłowe.

Kate, takie badania to usg prenatalne w okolicy 12 tc, w zasadzie to normalne usg tylko trwa dłużej i jest bardziej dokładne bo badane są liczne parametry dziecka (przeziernosc, nosek i wiele, wiele innych), dodatkowo tego samego dnia robi sie test pappa (z krwi). Oba badania (jak dobrze pamiętam) są obowiązkowe dla kobiet powyżej 35 lat.
 
Madzialenek - ja już chyba mogłabym książkę o odklejaniu kosmówki napisać. Mnie się za pierwszym razem szybko ładnie przykleiła. Po tygodniu na wizycie w szpitalu nie mogli się lekarze dopatrzeć, gdzie była odklejona. Głowa do góry - wypoczywaj tylko. Ciekawe z tym nie czytaniem internetu - mnie też za każdym razem radzili, żebym nie czytała internetu :-) Nie słuchałam :-) Ale w internecie raczej są pozytywne informacje dla odklejania kosmówki - prawie wszystkim się przykleja. Ponoć niektórym nawet nie kazali leżeć i też się przykleiła. Ja staram się leżeć jak najwięcej. Dla mnie największy problem to schody w domu. Mam minibarek więc przy sypialni.
 
Misia dla mnie też problemem są schody w domu, na piętrze sypialka i łazienka, na parterze kuchnia i na szczęście jest toaleta więc nie muszę biegać do góry. Zrobiłam sobie teraz łóżko w salonie bo tu mam pod ręka komputer, telewizor, toaletę i kuchnię :-) Dam radę,:tak: czego nie robi się dla maluszka :-)
 
reklama
właśnie wróciłam z badania krzywej cukrowej i nie wiem co gorsze siedzenie tam na głodnego czy picie tego słodkiego paskudztwa brrrrrrr
najważniejsze że już po i że przeżyłam jeszcze tylko ten dentysta o 14:30 i będzie do przodu:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry