Masz racje teraz to pewnie pikus w porownaniu z tym co nas w dalszych miesiach czeka, ale jak czkowiek ponarzeka to mu jakos lepiej.Najgorsze jest to ze strach nie chce odejsc mimo ze to drugi trymerstr, czasem mozna sie samemu wkrecic i prawie do szalenstwa doprowadzic.A powiem Ci ze ja tez jakos dzisiaj czulam jakby mi brzuch caly dzien sie robil twardy - ale sobie mysle chyba tak ma byc musi byc troche twardzy a nie ulany staleOgolem po dzisiejszym dniu zastanawiam sie jak ciezkie beda dla mnie nastepne miesiace jak teraz juz marudze..