• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

TeQuila ta pogoda przygotowuje nas juz na narodziny Maleństw :D u mnie jest 14 stopni i juz ciepłe kakao wypiłam :)
a suwaki prawdy nie mówią :p mój yez przecież dużo waży :p
Nawet nie mów nic o zimie, na samą myśl o śniegu robi mi się jeszcze bardziej zimno, a jak pomyślę o zimie z wielkim brzuchem to aż mi się płakać chce :p
 
reklama
U nas ok. Kubuś wazy juz 2kg i zaczynamy karmienie piersią. Troche z niego leniuszek i woli sobie pociumkać i zasnąć z cycusiem w buzi, ale wybaczam mu bo jest jeszcze malutki (33tc) :-) do domku wyjdziemy jak zacznie jesc, mysle ze jeszcze ze 3 tygodnie.
Zaczęliśmy szykować pokoik i robić wyprawkę, duzo rzeczy dostaliśmy od znajomych, ale szczerze mówiąc to nawet nie mamy połowy z tego co pisanka!!!!
Trzymajcie sie ciepło i niech maluszki rosną zdrowe
 
U nas ok. Kubuś wazy juz 2kg i zaczynamy karmienie piersią. Troche z niego leniuszek i woli sobie pociumkać i zasnąć z cycusiem w buzi, ale wybaczam mu bo jest jeszcze malutki (33tc) :-) do domku wyjdziemy jak zacznie jesc, mysle ze jeszcze ze 3 tygodnie.
Zaczęliśmy szykować pokoik i robić wyprawkę, duzo rzeczy dostaliśmy od znajomych, ale szczerze mówiąc to nawet nie mamy połowy z tego co pisanka!!!!
Trzymajcie sie ciepło i niech maluszki rosną zdrowe
Dzielny chłopczyk :)
Dużo zdrówka dla maleństwa i całuski od e-cioteczek :)
 
Wszystkozajete nie mialam przed ciaza badan na toksoplazmoze. Lekarz przez telefon potwierdzil zebym zrobila to badanie na awidnosc IgG. Wiec w poniedzialek lece zrobic wynik.
 
To dziwne, przecież ten badania są wymagane do procedury ivf przed jej rozpoczęciem, nawet komercyjnie. Chyba, że to zależy od kliniki?
To jest raczej wymagane. Ja po roku czasu musiałam je znów powtórzyć zanim zaczęłam 3 stymulację. I nie ważne czy MZ czy komercyjnie. Praktycznie wszystkie dziewczyny zanim zaczęły stymulację robiły to badanie
 
reklama
Ależ mnie nosi.. Męczy mnie siedzenie w domu.. Dziś podwójnie, bo omija mnie wyczekiwany długo parapet u przyjaciół. Korciło mnie, żeby jechać bo już jest lepiej, ale postanowiłam do wtorkowej wizyty na tyłku siedzieć (wyłączając szaleństwo typu samochodem 500m do mięsnego czy na 3 min odsikać psa pod blokiem), żeby później sobie wyrzutów nie robić.. Przynajmniej wybrałam nowego lekarza prowadzącego ciążę (w klinice ivf zostanę pewnie do odstawienia leków), a w dodatku okazało się, że moja sis u niej obie prowadziła i bardzo chwali, więc decyzja podjęta. Jak Wam sobota mija?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry