• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
zrobiłam sobie dzisiaj badania, póki co widzę, że mam już wynik z białka całkowitego. Ostatnio miałam wynik 6,60 norma 6,60-8,30 a dzisiaj 6,32 :( na ostatniej wizycie lekarka mówiła, że jak spadnie poniżej normy to będę miała duże problemy z obrzękami i faktycznie tak jest :(
Jem mięso, ale widać ciągle mało :(
 
Pogoda faktycznie dziś nie do ogarnięcia, sennie, zimno, pochmurno. U mnie właśnie zaczęło padać, wrrr. I to prawie dziś musiałam biec o świcie na badania a po południu muszę odebrać by dzwonić z wynikami do lekarza, mam nadzieję że chociaż będą ok bo robiłam próby watrobowe, a na kolejną wizytę znowu cala wirusologie muszę zrobić, cała krew ze mnie spuszczą :p
Miłego dnia dla wszystkich mimo wszystko :D
 
Martka a nie wyszła Ci anemia? Bo mi po miesiącu znów spadło żelazo mimo jedzenia mięsa. No i teraz dodatkowo co 2 dzień mam żelazo brać. A spróbuj może wołowinę jeść
 
reklama
zrobiłam sobie dzisiaj badania, póki co widzę, że mam już wynik z białka całkowitego. Ostatnio miałam wynik 6,60 norma 6,60-8,30 a dzisiaj 6,32 :( na ostatniej wizycie lekarka mówiła, że jak spadnie poniżej normy to będę miała duże problemy z obrzękami i faktycznie tak jest :(
Jem mięso, ale widać ciągle mało :(
A nie da się jakiejś suplementacji włączyć żeby polepszyć wyniki? Tylko to mięso jest ratunkiem?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry