• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Dziewczyny ja przezywam zalamanie nerwowe. Dzisiaj mam prywatny osobisty piatek 13go. Mam nawal pokazmu, obrzekniete brodawki, nic mi nie leci, a piersi mam jak bomby... to tak boli. A laktator sciaga po kropelce. Tu w szpitalu jedna polozna odsyla mnie do kolejnej...
Poza tym chca mnie wypisac w pon i szukam jakiegos lokum zeby byc blisko malego... Do domu mam ok 165 km :'(
Maly akurat dobrze, ladnie je coraz wiecej, kangurujemy sie, tylko jeszcze traci wage i czekam az wkoncu zastopuje i bedzie przybieral.
Na zastój pokarmu jedyne co działa to wyciskanie pokarmu z piersi, powinna Ci w tym pomóc położna bo sama nie dasz rady, liście kapusty schłodzone przynoszą ulgę, potem masaż niestety bardzo bolesny, odciagaj pokarm co chwilę, w końcu zacznie lecieć więcej,przechodziłam przez to samo, nie zazdroszczę bo ból okropny, ja płakałam przy każdym masażu ale przy odrobinie chęci i samozaparcia dasz radę!
Nie możesz wykupić łóżka w szpitalu?
 
Boskie wszystkie!!! Ja codziennie rozkładam te rzeczy ze Smyka, które zamówiłam, chodzę z nimi i gadam do psów, że będą mieć towarzystwo ;-) I jeszcze tylko dwa kocyki mam nowe w tym tygodniu - kurcze, chyba muszę iść znów na zakupy :D
Ja też :pdziś w końcu zrobiłam listę rzeczy które mam żeby wiedzieć co jeszcze kupić
Pokaż kocyki :)
 
Ja też :pdziś w końcu zrobiłam listę rzeczy które mam żeby wiedzieć co jeszcze kupić
Pokaż kocyki :)

1473413183-pqnft2.jpeg

Takie :)


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry