• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Dziewczyny, a ja w szpitalu. Zaczęły mnie skurcze męczyć, wzięłam 2 nospy nic nie przeszło, po kontakcie z lekarzem wzięłam kolejne 2 i nic nie dało wiec kazał do szpitala jechać. Jakieś 2 kroplówki mi podłączyli i jest Ok narazie, ale jak chodzę i siedzę to brzuch staje. [emoji17]
Kochana mam nadzieje, ze wytrzymasz jeszcze w dwupaku. Trzymam za Was kciuki ✊✊❤️❤️
 
Dziękuje za wsparcie dziewczyny! Na prawdę aż mi lżej. No jeszcze niech te 2 tygodnie posiedzi Zosia.
20180510_103320.jpg
tak wyglada moj wczesniak :)
 

Załączniki

  • 20180510_103320.jpg
    20180510_103320.jpg
    919,9 KB · Wyświetleń: 592
Dziękuje. Uspokoiłas mnie [emoji4] właśnie podają mi atosiban bo skurcze mnie znów złapały. Na 24 h kroplówka.
Gdy tydzień temu trafiłam do szpitala lekarka na ip mówiła, że w 34 tygodniu ciąży dzieciaczki są już na tyle duże, że nawet w razie wcześniejszego porodu bez problemu sobie radzą poza brzuchem mamy, więc nie ma strachu. Trzymajcie się dzielnie :) trzymam kciuki żeby dzidzia posiedziala jeszcze trochę w brzuszku ✊
 
Hej. Dziewczyny jestem już w 17tc, po pierwszym in vitro. Wszystko jak na razie przebiega prawidłowo. Na dzień dzisiejszy jest chłopak ;) termin na 26 października ;)
Witamy, dobrze, że coraz więcej nas tutaj bo nasz kalendarz robi się coraz mniejszy. Rozgość się i jak masz jakies pytania lub problem pisz śmiało. Zajmuję się kalendarzem, więc wpisze Cię od razu. A kiedy jakaś wizyta?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry