Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja chodzilam prawie 3tyg... I skonczylo sie wywolaniem.A ja mam takie pytanie jak się rozwarcie ma 1 palec to tak szybko się nie zacznie ?z takim rozwarciem to ja długo mogę chodzic ?
No właśnie tak myślałam...Ja chodzilam prawie 3tyg... I skonczylo sie wywolaniem.
A no właśniePowiem Ci ze ja za każdym razem jak niose Marceline do garażu to o niej myślę.....
Marcelina mo 8 kg i fotelik mam lekki ( ten sam co Ada )
I niose ja 2 rekami otwierajac ostrożnie drzwi by jej noga nie zaczepic .... i ledwo ide
Ja nie wiem jak ona bierze 2 na raz ( a bierze ......)![]()
Dziś pierwszy raz sama bo u męża w pracy sezon urlopowy i za dużo osób nie ma i nie dostał wolnego... Ale mam wprawę bo na rehabilitację jeżdżę sama. [emoji23] daje rade ale za to nogi całe w siniakch bo tu się walne jednym fotelikiem, tu drugim... Więc mam całe w fioletowych kropkach [emoji85]
Myślę że lepiej jak jesteście pod ręką fachowców ;-) leżcie tam spokojnieMy z Tosia zostajemy nadal w szpitalu...wlew z atosibanu nie pomogl za bardzo lezalam pod pompa 48h a brzuch nadal twardy...Tosia dosc mocno napiera na szyjke, szyjka skrocona ale jeszcze trzyma...nie wiem czy mnie wypuszcza jeszcze do domu czy wyjdziemy juz z Tosiakiem :-)
U mnie skończy się pewnie tak samo rozwarcie 1.Ja chodzilam prawie 3tyg... I skonczylo sie wywolaniem.
Ja chodziłam 3tygodnieA ja mam takie pytanie jak się rozwarcie ma 1 palec to tak szybko się nie zacznie ?z takim rozwarciem to ja długo mogę chodzic ?
Czekamy na rozpakowanieMy z Tosia zostajemy nadal w szpitalu...wlew z atosibanu nie pomogl za bardzo lezalam pod pompa 48h a brzuch nadal twardy...Tosia dosc mocno napiera na szyjke, szyjka skrocona ale jeszcze trzyma...nie wiem czy mnie wypuszcza jeszcze do domu czy wyjdziemy juz z Tosiakiem :-)