• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
reklama
My z Tosia zostajemy nadal w szpitalu...wlew z atosibanu nie pomogl za bardzo lezalam pod pompa 48h a brzuch nadal twardy...Tosia dosc mocno napiera na szyjke, szyjka skrocona ale jeszcze trzyma...nie wiem czy mnie wypuszcza jeszcze do domu czy wyjdziemy juz z Tosiakiem :-)
Czekamy na rozpakowanie :) Juz chyba Cie nie wypuszcza zapakowanej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry