• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
milagros brzuszek Ci ciąży a na pleckach się odbija. Mnie też czasem bolą.

milia apropo tej pościeli szytej ręcznie... Czy ty wiesz z czego jest to wypełnienie? bo koszt 25,- (komplet z wypełnieniem 220,- a bez 195,-), to chyba nie moze być żadna rewelacja. Wydaje mi się, ze jest to sztuczne i tylko dzidzi się zapoci...
Ja jestem już po zakupie kołdry i podusi. W sklepie były ceny od 60-130,- i babka nam pokazywała na czym polega różnica. Masakra :szok: Te tanie to sztuczność nad sztucznościami!
 
Hola...ja tez mam takie klucia... podobno dzidziuś może po prostu usiasc na jakims nerwie i wlasnie tak to boli. tak mi mowil mój dr

Oskaa...wypelnienie jest jak najbardziej dobre, pytałam oczywiście. jest hypoalergiczne, antypotliwe i jakies tam jeszcze...wiec jestem pewna co do dobrej jakości towaru który kupiłam. to ze pościel bez wypelnienia kosztuje 195zl nie oznacza, ze za wypelnienie babka dala 25zl...po prostu może ustalila sobie taka kwote, ot tak...
 
Millia no wlasnie te orgazmy senne mnie przerazaja troche, mam nadzieje, ze dzisiaj juz nic takiego mi sie nie przysni.
sznurki wyobrazam sobie, ze seks w ciazy to piekna sprawa, ale to nie dla nas, ja za bardzo sie boje, ze cos sie stanie.
hola ja tez mialam takie klucia, teraz czesciej mam chyba w pochwie. Mysle, ze to przez ucisk na nerwy albo wiezadla sie rozciagaja, moze to tez zalezy od ulozenia malenstwa.
 
Sznurki zazdroszcze tych zaglowek....ehhhhh az sie rozmarzylam....:sorry: Mam nadzieje ze moje lezenie tez mi pomoże :sorry: tylko ze ja leze plackiem... z glowa niżej , wcale nie jest mi wygodnie.
Ja tez bylam wiecznie w ruchu b. aktywna, po faz pierwszy w zyciu jestem tak uziemiona...a to dopiero poczatek
Jutro 5-ta rocznica ślubu i sprawdzenie szwu....
Rózyczko ale Ci dobrze juz bliziutko do przytulenia synkow :-) a czy imiona juz macie wybrane?
Martwi mnie milczenie Gotadory....
 
Witajcie. Jestem po II prenatalnych. Chłop znów był uparty i dwa razy podchodziłam do usg, bo był źle ułożony. Wiadomo po kim taki uparciuch- po ojcu!!!!! Waży 400g i wszystkie parametry w normie, czyli żaden z niego jakiś byk
wink2.gif
jak to mamusia myślała. Umęczyłam się, bo upał, ale już nie narzekam na to. Niech świeci słońce niż ma lać.

Co do bóli to ja też usiedzieć dłużej nie mogę, ból w pośladkach promieniuje do nogi i lekarz powiedział że to od kręgosłupa:(
 
Gotadoro - hop! hop!
Różyczko trzymam kciuki!
Ja mam problemy z kręgosłupem - mam skoliozę i odezwała się ona w ciąży. Nie mogę za długo ani stać, ani siedzieć, ani chodzić. Mam w związku z tym skierowanie od ortopedy i neurologa na cesarkę. Nie zniosłabym wysiłku zw. z sn. Ból mięśni wokó tego odcinak lręgosłupa byłby nie do zniesienia.
 
reklama
Sony gratuluje :tak:Wagowo maly moze jeszcze przyspieszyc
Ja tam wrecz mam nadzieje ze Maksiu wiekszy bo przy grozącym porodzie przedwczesnym kazdy gram sie liczy...ponad dwa tyg temu Maksiu mial 540 gr i jestem ciekawa czy jutro bedzie mial z 800....?:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry