Witajcie dziewczyny :-)
dziękuje Wam za wszystkie kciuki i miłe słowa :-)
od wczoraj wieczór jestem w domu, jednak nie miałam jak nadrobić forum, dziś jedynie napiszę wiadomość, a myślę,że jutro będę już mieć więcej czasu. U mnie dobrze - maluszki wczoraj ważyły 540g i 520 g, tak więc rosną wzorowo. Ja dostałam leki na ciśnienie, a cysta do obserwacji. Wczoraj miała 15,5 cm, więc chyba ciutkę się zmniejszyła, kolejna wizyta za 3 tygodnie. Jak by była najgorsza opcja to i tak będę czekać na cc, wtedy dr ją wytnie, ale jestem dobrej myśli,że to nic złośliwego - dr mówił,że przez cały czas jak leczy trafiła mu się jedna pacjentka, której cysta okazała się złośliwa, pozatym moja urosła bardzo szybko, a złośliwce rosną długo. Mam nadzieje,że zniknie, albo chociasz się o wiele zmniejszy.
pozdrawiam Was serdecznie i jutro nadrobię zaległości w czytaniu :-)