• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Haha muszę to Mojemu pokazać :-D chociaż podejrzewam po kim Malutka jest taka "leżąca" :p
Screenshot_20181126-182651_Gallery.jpg
pozycjia ulubiona .....
Luzak
 

Załączniki

  • Screenshot_20181126-182651_Gallery.jpg
    Screenshot_20181126-182651_Gallery.jpg
    372,5 KB · Wyświetleń: 542
Spróbuję jak będę u rodziców, bo takiej nie mam :-( chyba że mogłabym zwinąć np ręcznik, co myślisz?
My chodzimy teraz na rehabilitacje. Przed rehabilitacja kolezanka mi poleciła robic rulon z pieluszki i wkladanie pod paszki. Powiedzialam to pani od rehabilitacji i mowi ze to nie jest zly pomysl ale ona woli zwiazac delikatnie raczki pieluszka i w tedy lokcie nie ida do tylu a tez z przodu ms wezel.wiec powinna dzwigac glowke do gory-ja bym pierwsze tego sprobowala niz kladzenia na poduszce. Niech brzuszek.caly leży na twardym.
Jesli nie wiesz jak to zrobic to daj.znac i jutri Ci wrzuce zdjęcie bo dzis Hubcio juz jest wsciekly:) a teraz juz nie ciagnie lokci do tylu wiec nie wiąże
 

Załączniki

  • IMG-20181116-WA0006.jpeg
    IMG-20181116-WA0006.jpeg
    1,7 MB · Wyświetleń: 128
A jednak to nie lenistwo mojego Skarba... Udało mi się dzisiaj pokazać Martynę fizykoterapeutce i zaczynamy rehabilitację.. .W środkowej części obniżone napięcie w górnej wzmożone :-( pokazała mi kobietka, że Ona się bardzo stara, ale nie potrafi podnieść tej głowy. Uspokoiła że na tyle szybko to wyłapaliśmy, że nie powinna być opóźniona ruchowo.
 
My chodzimy teraz na rehabilitacje. Przed rehabilitacja kolezanka mi poleciła robic rulon z pieluszki i wkladanie pod paszki. Powiedzialam to pani od rehabilitacji i mowi ze to nie jest zly pomysl ale ona woli zwiazac delikatnie raczki pieluszka i w tedy lokcie nie ida do tylu a tez z przodu ms wezel.wiec powinna dzwigac glowke do gory-ja bym pierwsze tego sprobowala niz kladzenia na poduszce. Niech brzuszek.caly leży na twardym.
Jesli nie wiesz jak to zrobic to daj.znac i jutri Ci wrzuce zdjęcie bo dzis Hubcio juz jest wsciekly:) a teraz juz nie ciagnie lokci do tylu wiec nie wiąże
A ja sobie nie wyobrażam wiązać łokci dziecku. Moja nie wytrzymałaby 5 sekund.
 
reklama
A jednak to nie lenistwo mojego Skarba... Udało mi się dzisiaj pokazać Martynę fizykoterapeutce i zaczynamy rehabilitację.. .W środkowej części obniżone napięcie w górnej wzmożone :-( pokazała mi kobietka, że Ona się bardzo stara, ale nie potrafi podnieść tej głowy. Uspokoiła że na tyle szybko to wyłapaliśmy, że nie powinna być opóźniona ruchowo.
Cale szczescie ze to wylapaliscie. Patrz co beda robic na rehabilitacji i powtarzaj to w domu. Ona jest malenka jeszcze wiec pojdzie raz dwa:) my mamy obnizone napięcie, zajęcia dwa razy w tygodniu, w domu cwiczymy i z zajec na zajęcia jest lepiej-nie mowie tu o zachowaniu bo ryczy jak nie wiem:) ale widac postępy
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry