@Aduś16 często o Tobie myślę i jest mi cholernie przykro, że tak Was potraktowali... To jest nieludzkie, okropne i nie potrafię sobie wyobrazić tego ile Was to kosztuje zdrowia... Niestety fundusze są ogromne, i to jest w tym wszystkim najgorsze. Kliniki robią co chcą, nikt nie reguluje stawek ani tego jak działają... Ile ludzi się złamało za wcześnie przez trafienie na konowała a nie lekarza... Trzymam za Was kciuki, niezależnie od decyzji którą podejmiecie mam nadzieję, że wasz cud w postaci synka pozwoli Wam to przetrwać i chociaż trochę wyrzucić z głowy traumę po ostatniej stymulacji. Tylko nie próbuj obwiniać siebie, za to że Twoje wielkie serce ma w sobie miłości więcej niż dla jednego dziecka! Wara iść z myślami w tą stronę bo Cię znajdę i wytłumaczę ręcznie lejąc pasem na gołą dupe! To wina lekarza który was prowadził a nie waszych chęci, wieku, zaufania czy ogromu miłości!