• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

@Aduś16 często o Tobie myślę i jest mi cholernie przykro, że tak Was potraktowali... To jest nieludzkie, okropne i nie potrafię sobie wyobrazić tego ile Was to kosztuje zdrowia... Niestety fundusze są ogromne, i to jest w tym wszystkim najgorsze. Kliniki robią co chcą, nikt nie reguluje stawek ani tego jak działają... Ile ludzi się złamało za wcześnie przez trafienie na konowała a nie lekarza... Trzymam za Was kciuki, niezależnie od decyzji którą podejmiecie mam nadzieję, że wasz cud w postaci synka pozwoli Wam to przetrwać i chociaż trochę wyrzucić z głowy traumę po ostatniej stymulacji. Tylko nie próbuj obwiniać siebie, za to że Twoje wielkie serce ma w sobie miłości więcej niż dla jednego dziecka! Wara iść z myślami w tą stronę bo Cię znajdę i wytłumaczę ręcznie lejąc pasem na gołą dupe! To wina lekarza który was prowadził a nie waszych chęci, wieku, zaufania czy ogromu miłości!
 
reklama
@Aduś16 trochę poczytałam i jestem w szoku jak bardzo klinika spieprzyła tą stymulację. Nie dziwie się, że masz dość... 😔 Trzymaj się kochana, mocno ci kibicowałam w grudniu i szkoda, że wtedy nie wyszło.

Na pewno podjęłaś decyzję dobrą dla was w danym momencie, czuję że jak będziesz miała jak wrócić to wrócisz, jak nie to ułożysz sobie wszystko tak, żeby żyć spokojnie i szczęśliwie. Powodzenia!!! 💕
 
Już jesteśmy po. Inka urodzila sie o 10h35,ma 49cm i waży 3330g.
Jest idealna [emoji7]
CC bez komplikacji, czujemy się bardzo dobrze i dziękujemy za kciuki [emoji4]
IMG_20200601_130045_401.jpeg
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry