Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Jestes jestes!!! I urodzisz wyjatkowe drugie blizniaki!!Wiecie ja chyba w tej ciąży chyba jednak jestem. Rano bałam się oddychać ze tracę ciążę i łzy mi w oczach stały a teraz to na wiejskie weselicho bym poszła i przy disco polo poszalałaJa juz całkiem nienormalna jestem...
Poza tym przed chwilą dzwoniła położna z wywiadem przed jutrzejszym prenatalnych i powiedziała, że jestem 3 kobietą w ciągu pół roku, która będzie miała drugie bliźnięta. Także nie jestem wyjątkowa![]()
Oj na weselicho wiejskie sama bym poszłaWiecie ja chyba w tej ciąży chyba jednak jestem. Rano bałam się oddychać ze tracę ciążę i łzy mi w oczach stały a teraz to na wiejskie weselicho bym poszła i przy disco polo poszalałaJa juz całkiem nienormalna jestem...
Poza tym przed chwilą dzwoniła położna z wywiadem przed jutrzejszym prenatalnych i powiedziała, że jestem 3 kobietą w ciągu pół roku, która będzie miała drugie bliźnięta. Także nie jestem wyjątkowa![]()
ja normalnie przyjmowałam rodziców moich w szpitalu i w domu, ale to bardziej było dla mnie bo potrzebowałam wsparcia po ciężkim porodzie i niestety dość silnym baby blues - wizyta psychologa w szpitalu kilka dni po porodzie. Ale podejrzewam ze i bez tych problemów przyjęłabym moich rodziców bo jesteśmy zżyci i synek był naszym wspólnym cudem.Pytanie z beczki Covidowejmoże trochę z du... Ale jak wy zapatrujecie się na odwiedziny w domu w pierwszych dniach po powrocie z dzieckiem że szpitala? Tym bardziej w trakcie fali Covidowej?
Pytam bo cały czas powtarzałam do męża że nie chce żeby ktoś nas odwiedzał przez pierwszy tydzień i dziś rozmawiałam z teściowa i też o tym wspomniałam że chciałabym żeby mi pomogła ale dopiero po tym pierwszym tyg, co prawda nie ustosunkowała się do tego i ja też nie ciągła tematu ale wiem że napewno się "urazi" zresztą moja mama jak jej to powiem też napewno się obrazi, ale trudnoa wy jak się na to zapatrujecie?
U mnie wymaz na gbs pobierał ginekolog przy standardowym badaniu identycznie jak do cytologi, w trakcie chyba ostatniej wizyty i zanosiłam do laboratorium .Dziewczyny a jeśli chodzi o wymaz GBS - pobierają go tak jak przy cytologi/mykologi? Nie wiem jak się mam nastawićbo pierwszy raz idę robić jakieś wymazy do diagnostyki-zawsze jeździłam do kliniki na wszystkie wymazy i robiły mi je położone/pielegniarki
![]()
Ja urodziłam w marcu też w czasie fali covid owej , też nie miałam ochoty na jakieś wizyty szczególnie przed porodem ale w sumie nie ograniczałam i nie było szału odwiedzin każdy zachował granice rozsądkuPytanie z beczki Covidowejmoże trochę z du... Ale jak wy zapatrujecie się na odwiedziny w domu w pierwszych dniach po powrocie z dzieckiem że szpitala? Tym bardziej w trakcie fali Covidowej?
Pytam bo cały czas powtarzałam do męża że nie chce żeby ktoś nas odwiedzał przez pierwszy tydzień i dziś rozmawiałam z teściowa i też o tym wspomniałam że chciałabym żeby mi pomogła ale dopiero po tym pierwszym tyg, co prawda nie ustosunkowała się do tego i ja też nie ciągła tematu ale wiem że napewno się "urazi" zresztą moja mama jak jej to powiem też napewno się obrazi, ale trudnoa wy jak się na to zapatrujecie?
Ja myślę że trzeba zachować zdrowy rozsądek. U nas i bez covid zawsze panowało przekonanie, że jak jesteś chory to nie przychodz. I teraz będzie pewnie tak samo.Pytanie z beczki Covidowejmoże trochę z du... Ale jak wy zapatrujecie się na odwiedziny w domu w pierwszych dniach po powrocie z dzieckiem że szpitala? Tym bardziej w trakcie fali Covidowej?
Pytam bo cały czas powtarzałam do męża że nie chce żeby ktoś nas odwiedzał przez pierwszy tydzień i dziś rozmawiałam z teściowa i też o tym wspomniałam że chciałabym żeby mi pomogła ale dopiero po tym pierwszym tyg, co prawda nie ustosunkowała się do tego i ja też nie ciągła tematu ale wiem że napewno się "urazi" zresztą moja mama jak jej to powiem też napewno się obrazi, ale trudnoa wy jak się na to zapatrujecie?
u nas nie bylo odwiedzin w szpitalu. Rodzice nie mogli przyelciec, bo rodzilam na poczatku pandemii, Inka miala rok jak ja poznaliPytanie z beczki Covidowejmoże trochę z du... Ale jak wy zapatrujecie się na odwiedziny w domu w pierwszych dniach po powrocie z dzieckiem że szpitala? Tym bardziej w trakcie fali Covidowej?
Pytam bo cały czas powtarzałam do męża że nie chce żeby ktoś nas odwiedzał przez pierwszy tydzień i dziś rozmawiałam z teściowa i też o tym wspomniałam że chciałabym żeby mi pomogła ale dopiero po tym pierwszym tyg, co prawda nie ustosunkowała się do tego i ja też nie ciągła tematu ale wiem że napewno się "urazi" zresztą moja mama jak jej to powiem też napewno się obrazi, ale trudnoa wy jak się na to zapatrujecie?
Pierwsze dni po porodzie to czas dla mamy i dziecka. Teściowie odwiedzili nas po miesiącu. Natomiast mama przyjechała po 5 dniach, sama ją wezwalam bo syn dawał popalićPytanie z beczki Covidowejmoże trochę z du... Ale jak wy zapatrujecie się na odwiedziny w domu w pierwszych dniach po powrocie z dzieckiem że szpitala? Tym bardziej w trakcie fali Covidowej?
Pytam bo cały czas powtarzałam do męża że nie chce żeby ktoś nas odwiedzał przez pierwszy tydzień i dziś rozmawiałam z teściowa i też o tym wspomniałam że chciałabym żeby mi pomogła ale dopiero po tym pierwszym tyg, co prawda nie ustosunkowała się do tego i ja też nie ciągła tematu ale wiem że napewno się "urazi" zresztą moja mama jak jej to powiem też napewno się obrazi, ale trudnoa wy jak się na to zapatrujecie?