• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Tak. Super, że Ci się udało. Jeszcze wracając do szpitala to te Panie, które wykonują zabiegi przy dziecku są cudowne mają tyle ciepła i empatii w sobie no i wychodzisz z w pełni sprawdzonym dzieckiem i jak coś nie tak to neonatolog i pediatra dają zalecenia co dalej i gdzie się udać, nawet nazwiska podają więc od razu wiesz co robić. Ja wszystkim powtarzam, że tam to mogę rodzić bez zastanowienia jak jeszcze będzie mi dane bo mam same dobre wspomnienia.
No to super wiesci! Brzmi naprawde zachecajaco!
 
Byłam w toalecie. Krwi nie ma. Tylko brudny śluz. Mam nadzieję że to tak jak mówisz naczynko jakieś poszło. Heparynę nie biorę bo nie było dotychczas podstaw. Jeżeli znowu się nic nie pojawi to wytrzymam jutro do prenatalnych. Z moim ginem widzę się za tydzień.

Powiem wam, że wczoraj tak się zdenerwowałam, ze nawet lubemu nic nie powiedziałam. Dzisiaj po robocie mu powiem i od razu pozycja horyzontalna w domu. W pracy mam spokój. 99% czasu siedzę na bardzo wygodnym krześle (troche się rozkładam żeby nie było kąta 90°). Nie dźwigam ani nic.
Dobrze ze jutro masz dobre usg! Wszystko Ci sprawdzi✊🏻✊🏻✊🏻
 
Dziewczyny a jeśli chodzi o wymaz GBS - pobierają go tak jak przy cytologi/mykologi? Nie wiem jak się mam nastawić 🤔bo pierwszy raz idę robić jakieś wymazy do diagnostyki-zawsze jeździłam do kliniki na wszystkie wymazy i robiły mi je położone/pielegniarki🤷
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry