• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

wiesz mnie te ostatnie poltora roku bardzo zmienilo. Brak snu mnie zniszczyl. Mowie bardzo powaznie i nie chodzi o narzekanie. Ja mysle, ze jestem dosc wyluzowana mama, dajaca dzieciom przestrzen do odkrywania swiata. Ale jestem tez bardzo zmeczona mama. I dlatego wiem, ze kolejne dziecko byloby zlym pomyslem.
Rozumiem ci swietnie,mnie tak moj pierwszy syn przeczolgal,zaczal spac jak skonczyl 5 lat.Teraz wstaje 1-2 max i to nie codziennie.To juz pikus.
 
reklama
nie mam kiedy czytac, ale zapisze sobie na przyszlosc. Mam podobne odczucia. I 3 zarodki, oddane do adopcji. Niech komus przyniosa tyle szczescia i milosci ile moje dzieci mnie. Ja jestem spelniona i uwazam, ze wieksza ilosc dzieci w moim przypadku nie bylaby dobra decyzja. Ani dla mnie ani dla tych dzieci, ktore juz mam. Zgadzam sie z tym co piszesz w 100%
Oddałs zarodki do adopcji? Pewnie trudna decyzja?
 
nie mam kiedy czytac, ale zapisze sobie na przyszlosc. Mam podobne odczucia. I 3 zarodki, oddane do adopcji. Niech komus przyniosa tyle szczescia i milosci ile moje dzieci mnie. Ja jestem spelniona i uwazam, ze wieksza ilosc dzieci w moim przypadku nie bylaby dobra decyzja. Ani dla mnie ani dla tych dzieci, ktore juz mam. Zgadzam sie z tym co piszesz w 100%
Najwazniejsze jest to spelnienie i uczucie ,ze jest sie w komplecie.😀
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry