nieagatka
Fanka BB :)
moja wozkiem gardzi na codzien. Na dluzsza trase czasami laskawie sie zgodziJa bym nawet powiedziała, że dziecko bliżej trzeciego roku robi się wygodne i nie chce mu się chodzić, moja uwielbia wózek i często korzystamy.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
moja wozkiem gardzi na codzien. Na dluzsza trase czasami laskawie sie zgodziJa bym nawet powiedziała, że dziecko bliżej trzeciego roku robi się wygodne i nie chce mu się chodzić, moja uwielbia wózek i często korzystamy.
Myślę że Piotruś którego widywałam z mamą miałaś jakieś 1.5 roku, dostawka to takie siedzisko na kółkach, dziecko jest zapięte pasami. Na krótki wypad akurat. @bazylia128 mieszka w domku z ogrodem więc spokojnie może zrezygnować ze spacerów. Wystarczy jak załogę wyprowadzi na świeże powietrzeale na takiej dostawce roczniaka nie ogarniesz. Dopiero blizej 2 lat
Tak wysłałam rano. Jie lubię tych priv na babyboom, daj jakiś namiar na messenger albo WhatsApp@Adus16 wyslalas wiaodmosc? Mam ikonke ze cos jest ale nie moge otworzyc. Odezwij sie moze na fb czy insta, bedzie latwiej
To moja przez kilka miesięcy nie chciała jeździć. Musiałam kłaść ja na brzuchu i oglądała sobie świat. Śmiesznie to wyglądałomoja wozkiem gardzi na codzien. Na dluzsza trase czasami laskawie sie zgodzi
ja wiem co to dostawka. No poltora roku ok, ale rok na bank nie.Myślę że Piotruś którego widywałam z mamą miałaś jakieś 1.5 roku, dostawka to takie siedzisko na kółkach, dziecko jest zapięte pasami. Na krótki wypad akurat. @bazylia128 mieszka w domku z ogrodem więc spokojnie może zrezygnować ze spacerów. Wystarczy jak załogę wyprowadzi na świeże powietrzeJa tam czasem na balkon wypuszczałam i to był spacer
![]()
Nie musieć wyjść z dwiema też sobie nie wyobrażam ale nie musieć wyjść z dwiema SAMA to już duża różnica. Ty n7e masz przy sobie rodziny to ci trudniej. Tak jak motylek pisała mam dom z ogrodem i dużym tarasem. Nie musze wychodzić schodami, jeździć winda, wychodzić z bloku zebyvwyksc z nimi na spacer. Basia początkowa będzie dużo lezakowac w gondoli. A Natusia pewnie zasowac za osami po podworku. Ja tak to widzę i u mnie tak sytuacja wygląda. Mam jeszcze 10 letniego Jaska ktory pewnie spedzi u nas całe wakacje i teściowa, która uwielbia spędzać czas z Natalka. O 16.00 Łukasz ma już czas tylko dla nas, weekendy wolne. Spoko dam radę, to jest tylko wozekja wiem co to dostawka. No poltora roku ok, ale rok na bank nie.
Spoko moze ja zyje oderwana od rseczywistosci, bo ja jestem zdana na siebie i zalatwiam wszytsko sama z dziewczynami. Dlatego nie wyobrazam sobie nie musiec wyjsc z dwiema.
DokladnieWiduję mamy z dziećmi rok po roku, z reguły mają dostawki do wózka. Fajne rozwiązanie. Jak będziesz kiedyś chciała to sobie kupisz.
Nie panikuj z tymi wodami, przecież powiedzieli że tak może być. Zresztą wody płodowe określają w przybliżony sposób.Ja dzisiaj po śniadaniu stwierdziłam że pójdę po kawke z expresu no i poszłam i patrzcie na to JAKA BEZA !!!! Ale oczywiście że sobie wzięłamna usg mi powiedzieli że mam dużo wod plodowych , w normie jeszcze ale dużo i już jestem spanikowana. Proszę napiszcie czy któraś z Was miała dużo wod i wszystko było dobrze. Na obchodzić mi powiedzieli że mam wytrzymać przez weekend i w pn zostawiają heparyne i decyzja o cięciu. Ja jakoś wytrzymam ale czy Basia wytrzyma? Z Natalka jak by dzisiaj w nocy mi wody same odeszły. No zobaczymy. Ale po obiedzie drzemka obowiązkowa
koleżanka męczą z tym porodem naturalnym. Wczoraj dwa razy balonik pękł A dzisiaj jej włożyli jakie proktoglandyny i jak nie pomoże to jutro oksytocyna. Napiszcie mi o wodach plodowych bo się denerwuje. U mnie dzisiaj śnieg
![]()
mi podawali leki dopochwowo z tymi prostaglandynami i szyjka puściła i wody odeszły i potem już było rozwarcie. Bardzo chciałam urodzić naturalnie i byłam kilka kroków od tego ale młody zablokował się tzn zle się główka ułożyła w kanale rodnym i niestety decyzja o ccNie panikuj z tymi wodami, przecież powiedzieli że tak może być. Zresztą wody płodowe określają w przybliżony sposób.
W życiu bym nie pozwoliła na założenie tej taśmy z prostaglandynami. Tylko nie mówi tego koleżance , po prostu nie rozumiem czemu upierają się na poród wszelkimi sposobami.
Ciacho zacne, zazdro. Kuwa a ja wczoraj zjadłam dwa wielkie ciastka oraz kilka pistacji i cukier 86 po godziniechyba odkryłam ameryke, tłuszcz świetnie zbija cukier.