• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
U mnie w klinice nie stosują takich praktyk. Podejście bez obstawy jakichkolwiek leków jest ryzykowne. Do tego podczas kp produkowana jest oksytocyna, która wywołuje skurcze w macicy, co może utrudniać implantację.
Piękna, a Ty kiedy wybierasz się do kliniki?
Mnie trochę przyblokowali bo okazało się, że wyniki są teraz ważne tylko 6 mies. więc musiałam wszystko robić od nowa i czekam na wyniki.
 
Dziewczyny bardzo dawno mnie było, myślę o krio, marze o drugim dziecku. Czy któraś z Was może próbowała przy kp?

Też rozważałam to, ale odstawie malutką, bo chcemy w tym roku zabrać Naszego ostatniego zarodka. Rozmawiałam z paroma ginekologami i specjalistka od diagnostyki piersi u której byłam na USG i wszyscy odradzali, głównie z powodu podwyższonego poziomu prolaktyny, która utrudnia zagnieżdżenie zarodka, więc diametralnie zmniejsza się szansa na powodzenie transferu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry