Powiem Ci ze ja miałam sn i cc ...i nie wiem co gorsze. ... a przede mną kolejny poród

boję się jak cho... Ale biorąc pod uwagę że odstęp między cc a kolejnym porodem jestem zmuszona chyba do cc. Tylko mam nadzieję ze tym razem wezmą mnie " na zimno" tzn nie czekając na skurcze bo to podwójna męka. Ogólnie szybciej doszłam do siebie po sn i brzuch ładniej zniknął bo po cc przez dobre pół roku wygladałamjak w ciąży. Jedno jest pewne ... nie da się bez bólu, Ale my kkobiety silne jesteśmy i damy radę. Uważam że cc jest bezpieczniejsze dla dziecka , nie musi się męczyć i przycisnąć , wiem ze niby to wpływa pozytywnie na jego układ nerwowy ale ja jakoś w to nie wierzę. Pierwszy syn wrzeszczał ciągle a drugi wyjety na śpiocha spał grzecznie aż budzilam go na jedzenie .
To jest trudna decyzja ale wszystko jest sprawa indywidualna , jedna urodzi przez parę godz i później nic nie będzie brać a dla kogoś innego lepsza jest cc...
dla mnie jeszcze nic nie wymyślili