reklama

Ciężarówki z nerwicą




 

Załączniki

  • IMG_20200515_173816.jpeg
    IMG_20200515_173816.jpeg
    44,7 KB · Wyświetleń: 126
  • IMG_20200515_173855.jpeg
    IMG_20200515_173855.jpeg
    101 KB · Wyświetleń: 125
Ostatnia edycja:
reklama
Jak tam u was/ Ciebie?🙃

W porównaniu z tym, co było jeszcze niedawno na pewno jest lepiej, ale dalej brak mi cieszenia się ciążą. Staram się tym nie zadręczać, żeby nie było gorzej. Ostatnio wzięło mnie na wspomnienia z przeszłości, co też jest uciążliwe, bo zamiast myśleć o tym, co tu i teraz, to pojawiają się jakieś myśli dotyczące tego, co było, minęło. Już podejrzewam, że u mnie oprócz nerwicy jest coś jeszcze 😉

A co u Ciebie? 🙂
 
W porównaniu z tym, co było jeszcze niedawno na pewno jest lepiej, ale dalej brak mi cieszenia się ciążą. Staram się tym nie zadręczać, żeby nie było gorzej. Ostatnio wzięło mnie na wspomnienia z przeszłości, co też jest uciążliwe, bo zamiast myśleć o tym, co tu i teraz, to pojawiają się jakieś myśli dotyczące tego, co było, minęło. Już podejrzewam, że u mnie oprócz nerwicy jest coś jeszcze 😉

A co u Ciebie? 🙂
Mam podobnie kochana,
W porównaniu z tym, co było jeszcze niedawno na pewno jest lepiej, ale dalej brak mi cieszenia się ciążą. Staram się tym nie zadręczać, żeby nie było gorzej. Ostatnio wzięło mnie na wspomnienia z przeszłości, co też jest uciążliwe, bo zamiast myśleć o tym, co tu i teraz, to pojawiają się jakieś myśli dotyczące tego, co było, minęło. Już podejrzewam, że u mnie oprócz nerwicy jest coś jeszcze 😉

A co u Ciebie? 🙂
Mam podobnie kochana, w którym tygodniu jesteś? U mnie już prawie 30 tydzień i znacznie się pogorszyło. Ostatnio miałam dużo stresów związanych z ojcem dziecka i od jakiegoś miesiąca pogorszyło się u mnie z zasypianiem I przez tą cholerna nerwicę nakrecilam się na to tak że praktycznie śpię co dwie noce. Zaczęłam brać relanium ale pomaga tylko na drgawki nerwowe. Nie umiem już sobie z tym poradzić. Jutro mam wizytę u ginekologa ale wiem że on mi nie pomoże, bo już ostatnio mówił że w ciąży brać nic nie mogę. Już naprawdę brak mi sił.
 
Mam podobnie kochana,

Mam podobnie kochana, w którym tygodniu jesteś? U mnie już prawie 30 tydzień i znacznie się pogorszyło. Ostatnio miałam dużo stresów związanych z ojcem dziecka i od jakiegoś miesiąca pogorszyło się u mnie z zasypianiem I przez tą cholerna nerwicę nakrecilam się na to tak że praktycznie śpię co dwie noce. Zaczęłam brać relanium ale pomaga tylko na drgawki nerwowe. Nie umiem już sobie z tym poradzić. Jutro mam wizytę u ginekologa ale wiem że on mi nie pomoże, bo już ostatnio mówił że w ciąży brać nic nie mogę. Już naprawdę brak mi sił.

Jestem w 16 tc. Moja ginekolog mówiła, że relanium albo hydroksyzynę można brać, bo to nawet podają na oddziale w szpitalu. Ostatnio też musiałam wziąć, bo miałam plamienie i nerwy się rozhulały za bardzo, ale też czuję, że relanium bardziej działa nasennie niż uspokajająco. Mnie psychiatra przepisał lek, radził brać, bo będę się lepiej czuła, ale postanowiłam, że nie wezmę. Nie jest aż tak źle, a to jak się czuję bardziej wynika z mojego poczucia niskiej wartości i sposobu myślenia, którego za nic nie mogę zmienić. W nerwicy doświadczałam już różnych stanów, m.in. anhedonii i to wszystko jest uciążliwe, ale i tak widzę, że jest lepiej. Nie mówię, że się nie pogorszy, bo wszystko może się zdarzyć.

Pisałaś, że ginekolog nic nie pozwala wziąć w ciąży. Moja z kolei powiedziała, żeby nie brać nic w pierwszym trymestrze, a od drugiego to już mamy większe pole do popisu i teraz to zależy ode mnie, czy wezmę lek. Psychiatra mówił, że lek bezpieczny, ja za to znalazłam informacje na temat braku wystarczających badań na temat tego leku.

Jakoś musimy się wziąć w garść. Jak coś to pisz, nawet na priv 🙂
 
Jestem w 16 tc. Moja ginekolog mówiła, że relanium albo hydroksyzynę można brać, bo to nawet podają na oddziale w szpitalu. Ostatnio też musiałam wziąć, bo miałam plamienie i nerwy się rozhulały za bardzo, ale też czuję, że relanium bardziej działa nasennie niż uspokajająco. Mnie psychiatra przepisał lek, radził brać, bo będę się lepiej czuła, ale postanowiłam, że nie wezmę. Nie jest aż tak źle, a to jak się czuję bardziej wynika z mojego poczucia niskiej wartości i sposobu myślenia, którego za nic nie mogę zmienić. W nerwicy doświadczałam już różnych stanów, m.in. anhedonii i to wszystko jest uciążliwe, ale i tak widzę, że jest lepiej. Nie mówię, że się nie pogorszy, bo wszystko może się zdarzyć.

Pisałaś, że ginekolog nic nie pozwala wziąć w ciąży. Moja z kolei powiedziała, żeby nie brać nic w pierwszym trymestrze, a od drugiego to już mamy większe pole do popisu i teraz to zależy ode mnie, czy wezmę lek. Psychiatra mówił, że lek bezpieczny, ja za to znalazłam informacje na temat braku wystarczających badań na temat tego leku.

Jakoś musimy się wziąć w garść. Jak coś to pisz, nawet na priv 🙂
Napisałam do Ciebie na priv:)
 
Dziewczyny dawno mmie tu nie było. Urodziłam pól roku temu, karmię piersią. Bylo ok. Do czasu.. Moja nerwica się obudziła ostatnio, kilka ostatnich dni to jakaś masakra, nerwowka.non stop. Czy któraś.z mam brała coś na uspokojenie przy karmieniu piersią?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry