Edzik36 strasznie ci zazdroszczę że już masz 30 tydzień , dla mnie każdy tydzień teraz się tak strasznie dłuży ..... Najgorsze jest to że nigdy wcześniej przed ciążą nie miałam atakow paniki i lęków , czasem zdarzało mi się mieć problemy z snem , ale to może z dwa razy w miesiącu , to Co po tym 20 tygodniu się stało to jakiś dramat jest. Jednego dnia mroczki przed oczami mi się zrobiły z Paniki i cały dzien wymiotowalam, nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Tarczyca odrazu mi skacze przez te moje Hashimoto. Po dwóch tygodniach wzięłam się za siebie i zaczęłam chodzić na psychoterapię , joga dwa razy w tygodbiu, basen dwa razy w tygodniu, a jutro idę dodlekarza w sprawie akupunktury. Ale boje się bo od dwóch dni mi strasznie brzuch stwardl. Boję się że znowu zalegne w łóżku i lęki znowu uderza z 10 krotna siła. Nocami nie umiem spać zasypiam dopiero koło 3 w nocy , ale całe szczęście nie muszę nigdzie rano wstawać .ale do tego momentu się denerwuje strasznie, czy to napewno ruchy dziecka , czasem czuje w nocy skurcze. Ginekolog powiedział że mogą już być ale muszę obserwować szyjke macicy czy się nie skraca . Jeszcze te upały teraz przyjda to nie wiem jak to zniosę ....