• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co nowego w buteleczce i w miseczce...

Dziekujemy Ewamat że pytasz, Zosia czuje sie dobrze, dziąsełko powoli zarasta ranki juz nie ma, jedyne w czym to przeszkadza ze ma duużą przerwe i jak cos jej daje do buzki to jej wylatuje :(

Joasiek ja robie małe kanapeczki kwadraciki zeby było na raz do buźki mniej wiecej centymetr na centymetr a wtedy do rączki dajej jej np. skórkę od chleba lub Miśkopta
 
reklama
A oprócz kanapek zamiennie daję Oliwce też takie śniadanie:

Łączę 1/3 małego naturalnego jogurtu (takiego bez dodatku żelatyny) z owocami świeżymi lub z połową Misiowego Ogródka (owoce ze zbożami), do tego wsypuję 2 łyżeczki kaszki 8 zbóż i mieszam. Jak dla nas pycha!

Samej kaszki rano jej nie daję, bo nie chce jej jeść. Wieczorem zresztą też zjada jej bardzo mało, zaledwie kilka łyżeczek, odkąd dostaje kanapki, jogurty i twarożki, nawet sinlacu ograniczyła zjadaną ilość.
 
A oprócz kanapek zamiennie daję Oliwce też takie śniadanie:

Łączę 1/3 małego naturalnego jogurtu (takiego bez dodatku żelatyny) z owocami świeżymi lub z połową Misiowego Ogródka (owoce ze zbożami), do tego wsypuję 2 łyżeczki kaszki 8 zbóż i mieszam. Jak dla nas pycha!

Samej kaszki rano jej nie daję, bo nie chce jej jeść. Wieczorem zresztą też zjada jej bardzo mało, zaledwie kilka łyżeczek, odkąd dostaje kanapki, jogurty i twarożki, nawet sinlacu ograniczyła zjadaną ilość.

Kasiad, super pomysl na sniadanie!!!
 
Emilka lubi np kromkę od chleba sama jeść w całości i bułe też jej tak daję:tak: no i lubi też na sucho :tak:a jeśli robię kanapkę to na kawiorku lub chlebku i kroję w kawałeczki i daje jej na talerzyku wtedy je też sama :tak: chwyta dwoma paluszkami i do buzi ;-):-Djedynie jej sama daję obiadek deserek i kaszkę bo owoce w kawałku np. mandarynki tez je sama z talerzyka :tak:
 
Ja mam troszkę problem z kanapeczkami i obiadkami gdzie są kawałeczki jedzenia...Amelka nadal sie krztusi :-( potrafi zjeść bułkę suchą, chrupki,biszkopta a obiadku nie...dziś spróbowałam jej podać Domowe ragout z indykiem z Bobovity - zjadła 3 łyżeczki i krzyczała "nie" :wściekła/y: już kilkakrotnie próbowałam...ale ona chyba woli papki :baffled: no albo to przez przebijające się ząbki :confused:
 
Jak podajecie kanapeczki, bo nie bardzo mogę to sobie wyobrazić? :szok::-D
Kroicie na małe kawałeczki? Dajecie do rączki małą kanapeczkę? Czy nie pozwalacie brać do łapki, tylko same karmicie kanapką?:confused:
Ja daję Tosi do ugryzienia - przeważnie chlebek. Do ręki jej nie daję, bo sama by sobie nie poradziła. Tak samo już gryzie banana. Nie dziabię jej juz widelcem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry