Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Brawo dla Inguni!
My jeszcze nie myslimy o nocniku. Może na jesieni? Dużo zależy od mojej mamy, bo to ona przecież dużo zajmuje się Olkiem. Nie chciałabym czekać do dwóch latek i myślę, że przez zimę zakończymy przygodę z pieluchami.
Gratulacje dla Iguni, my troche Mai odposcilismy z nocnikiem przez te biegunki. Ale jak pisalam wczesniej ona jak miala zamiar cos "zmajstrowac" to sama przynosila nocniczek i zwiewala
A moja Dominika zaczęła wchodzić sama na schody rozkładane na działce.
Sama weszła na 4 schodek.A jej kuzynka jak miała chyba 3 lata to ją uczyliśmy wchodzić na te same schodzić.
vici może i pięknie ale oby nie chciała po nich chodzić.Bo na górze nie ma żadnej barierki tylko otwór w podłodze aby zejść na dół.Na szczęście te schody są składane tzn jak drabinka one sa i można je złożyć i zamknąć pod sufitem.
co potrafia nasze dzieci??
no własnie, dzisisiaj Antoś zrobił fikołka, małe salto, spadł z łóżka. I wcale nie było nam do smiechu :-( potwornie sie wystraszyłam, umie schodzic z łóżka ale tym razem sobie szedł no i zleciał, fiknął na ziemie, wystraszyłam sie bo mógł dosłownie kark sobie skrecic:-( musze bardziej na Niego uważac.